pixel Cech NiH Bioenergoterapia

Bioenergoterapia

 

Bioenergoterapia jest uznaną formą terapii, pozwalającą w naturalny sposób uaktywnić procesy samouzdrawiania organizmów. Jest to całokształt nieinwazyjnych metod oddziaływania na organizm drogą wyrównania energetyki człowieka. Ma na celu eliminację stanu chorobowego, oczyszczenie ze złogów, regenerację uszkodzonych tkanek, przywrócenie sprawności funkcjonalnej poszczególnych narządów.

Bioenergoterapia jest zawodem w rozumieniu Ustawy o zawodach, oraz zawodem rzemieślniczym. Po pozytywnym zakończeniu naszego szkolenia absolwenci uzyskują prawo do stanięcia przed państwową komisją Izby Rzemieślniczej, a po zdaniu egzaminu uzyskują prawo do zawodowego wykonywania bioenergoterapii w krajach Unii Europejskiej (EuroPass).

 

Szkoła Bioenergoterapii

Uwaga! od 1-go stycznia 2013 zaszły zmiany w szkolnictwie zawodowym - zgodnie z rozporządzeniem MEN z dnia 14 września 2012 (Dz.U. 2012 poz. 1117) aby otrzymać pozwolenie na stanięcie przed Komisją Egzaminacyjną Izby Rzemieślniczej trzeba spełnić odpowiednie warunki i posiadać:

§6 pkt 2

- świadectwo ukończenia gimnazjum lub ośmioletniej szkoły podstawowej oraz

- zaświadczenie ukończenia kształcenia ustawicznego w formie pozaszkolnej, dotyczące umiejętności zawodowych wchodzących w zakres zawodu, w którym zdaje egzamin.

Nasza firmy jest placówką kształcenia ustawicznego i wydajemy na wszystkie nasze kursy odpowiednie zaświadczenia wg wymaganego wzoru Ministra Edukacji Narodowej.

Te zaświadczenia są gwarancją, że uczysz się u najlepszych. 

Rodzaje szkoleń bioenergoterapii

Przewaga naszego szkolnictwa nad szkoleniami innych firm polega na tym, że szkolenie dostosowujemy do Twoich potrzeb oferując zestawy poszerzone o moduły online- dzięki temu masz nieustanny dostęp do materiałów i możesz się uczyć dodatkowo w odpowiednim dla Ciebie czasie.To dostęp do najnowszych technik, bogatego materiału video, medytacji, procedur, wyjaśnień,....

Do dyspozycji mamy różne formy nauki

Pakiet I mieszany (część online plus stacjonarne warsztaty praktyczne)

  • przygotowanie teoretyczne online 870zł
  • warsztat praktyczny 18-24 listopada 1870zł
  • kurs przedegzaminacyjny online 1370zł

Pakiet jest przeznaczony dla osób chcących rozwijać swoje umiejętności zawodowe w zakresie bioenergoterapii i przystąpić do egzaminu rzemieślniczego - opłata jednorazowa całości w wysokości 4110 zł, pozwala już od chwili dokonania płatności na dostęp do całości materiałów online wszystkich trzech poziomów zaawansowania.- co pozwoli lepiej opanować materiał, jak i przygotować się wcześniej do egzaminów.

Materiały online znajdują się na naszej platformie edukacyjnej. Zawierają dodatkowe teksty oraz prezentacje i nagrania filmowe.

Dostęp do kursu 12 miesięcy.

Pakiet II- bioenergoterapia zawodowa PUP

  • kurs 130 godzin przygotowujący w poszerzonym zakresie do państwowego egzaminu rzemieślniczego

Pakiet przeznaczony jest dla osób bez wcześniejszego przygotowania, chcących się przekwalifikować i zdobyć nowe umiejętności. 

Pakiet składa się z warsztatowych zajęć praktycznych jak i on-line. Cena pakietu to 5900 zł.  Uczestnicy mogą uczęszczać w kolejnych edycjach zajęć z 70% zniżką.

Pakiet ten spełnia wszystkie wymogi Powiatowych Urzędów Pracy.

Pakiet III- bioenergoterapia on-line (dla tych, co brak im czasu lub są zagranicą)

  • kurs eksternistyczny on-line 160 godzin. Całość kursu prowadzona jest poprzez platformę edukacyjną. Cena pakietu to 2740 zł. Przeznaczony jest dla osób, które chciały by się doskonalić w tym kierunku, ale niestety nie mogą uczestniczyć w zjazdach praktycznych. Pakiet składa się z bogatego materiału w postaci wykładów, prezentacji i nagrań filmowych. 
    • podstawy energoterapii
    • czakroterapia
    • bioenergoterapia klasyczna
    • podstawy anatomii i fizjologii
    • Pierwsza Pomoc Przedmedyczna (w teorii)

Pakiet IV- przygotowanie do egzaminu

  • jeżeli jesteś osobą, która ukończyła bioenergoterapię i ma stosowne dokumenty potwierdzające kwalifikacje wydane w naszej lub w innej szkole i chcesz przystąpić do czeladniczego/mistrzowskiego egzaminu rzemieślniczego, przygotujemy Ciebie specjalnie pod ten egzamin. Napisz do nas o swoich kwalifikacjach, a my zaproponujemy odpowiednie szkolenia przygotowane dla Ciebie na miarę. Cena 1370 zł.

Jest również możliwość poszerzyć swoją wiedzę o anatomię i fizjologię oraz uzyskać kolejne zaświadczenie wg MEN w zakresie przygotowania medycznego do zawodu terapeuty.

Nasi absolwenci są pod względem przygotowania zawodowego bardziej wszechstronnymi terapeutami. 

Nasz Kurs ma też tą przewagę, że może być robiony etapami - nie ma bowiem znaczenia, czy szkolenie zrobisz w ciągu miesiąca, czy roku. Poszczególne etapy możesz dostosować do swoich możliwości czasowych.

Uczestnik każdego kursu stacjonarnego otrzyma bogaty podręcznik oraz dostęp do materiałów dodatkowych na naszej platformie edukacyjnej- dzięki czemu przerabiany materiał będzie dostępny przez wiele dni po kursie. Znajdziesz tam też nowości oraz filmy instruktażowe.

 

Nasze szkolenia mają akceptację Cechu Naturoterapeutów i Hipnotyzerów, a nasi absolwenci mogą skorzystać z profesjonalnego ubezpieczenia dla terapeutów.

sprawdź cenę pakietu zawodowego online oraz związane z nim rabaty

 

Egzaminy państwowe

Informację o najbliższym egzaminie znajdziesz TU.

Przez cały czas przygotowania i egzaminów zapewniamy opiekę i pomoc. Masz jakiekolwiek pytania, pisz Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Wniosek o dopuszczenie do egzaminu oraz informacje na temat daty egzaminu

 

Inne informacje

Daty najbliższych kursów

Z Kursu Przygotowującego jak i Przygotowania medycznego oraz Szkolenia branżowego mogą skorzystać również inne osoby, które spełniają warunki do przystąpienia do egzaminu czeladniczego lub mistrzowskiego. W razie pytań, pisz Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kurs jest rekomendowany przez Cech Naturopatów i Hipnotyzerów

 

Zgłoszenie

 

- kurs dzienny- poda datę kursu
- kurs eksternistyczny online- pozostaw pole puste

Terapie niekonwencjonalne

Na bazie fizyki kwantowej rozwinęło się nowe rozumienie tego, co żywe. Jej teorie opisują otaczającą rzeczywistość jako pola energii, potwierdzając tym samym hipotezy buddyzmu tantrycznego na temat energetycznych ciał człowieka.

Centra energetyczne, zwane czakramami sterują nie tylko stanami psychicznymi i cechami określonego człowieka, ale i wszelkimi biochemicznymi i bioelektrycznymi procesami organizmu.

Bioenergoterapia w badaniach naukowych

Bioenergoterapia w badaniach naukowych

Czy można oddziaływać na innych na odległość?

W latach 90ElmerGreen – tych ubiegłego wieku fizyk Elmer Green, jeden z pionierów biofeedbacku, postanowił przestudiować uzdrowicieli leczących na odległość, aby określić, czy generują więcej energii elektrycznej podczas procesu uzdrawiania. Green zbudował pomieszczenie, którego cztery ściany oraz sufit były w całości wykonane z miedzi i podłączone do mikrowoltowego wzmacniacza elektroencefalogramy (EEG) – stosowanego do pomiaru aktywności elektrycznej mózgu. Zazwyczaj elektroencefalogram podłączony jest do swego rodzaju czapki z zatopionymi w niej elektrodami, z których każda oddzielnie nagrywa wyładowania w mózgu. Czapkę taka umieszcza się na głowie badanego i aktywność elektryczna jest przekazywana do wzmacniacza, gdzie wyświetla się w formie graficznej. Urządzenia te są niezwykle wrażliwe, zdolne do wychwycenia nawet najmniejszych drgań. 

Green podejrzewał, że w uzdrawianiu zdalnym generowany sygnał jest elektryczny i emanuje z dłoni uzdrowiciela. Zamiast zastosowania czapki EEG podłączył je do miedzianej ściany. Ściana zachowywała się bowiem jak gigantyczna antena, potęgując zdolności do wykrywania elektryczności płynącej od uzdrowicieli, pozwalając Greenowi wychwycić ją z pięciu kierunków.

Odkrył on, że za każdym razem, kiedy uzdrowiciel wysyłał uzdrawiającą energię, EEG odnotowywało znaczny przepływ ładunków elektrostatycznych, tego samego rodzaju, jakie pojawiają się podczas wyładowań elektrycznych, kiedy pociera się stopą o nowy dywan lub dotyka metalowej klamki. To, że przesyłamy energię miało ogromny sens. Wiele dowodów wskazywało na to, że wszystkie żyjące tkanki mają ładunku elektryczne. Umieszczenie takiego ładunku w trójwymiarowej przestrzeni powodowało powstawanie pola elektromagnetycznego, które podróżowało z prędkością światła.

Mechanizm transmisji energii był jasny, ale nie jasny był stopień w jakim wysyłamy nasze pola elektromagnetyczne poprzez pojedyncze ruchy i czy nasza energia jest odbierana przez inne żywe istoty. 

Inny uS11_Schwartz_web_jpg_140x174_q85czony Gary Schwartz zainspirowany eksperymentami Greena również zbudował ścianę z aluminium spełniającego rolę prostej anteny, którą umieścił na szklanych cegłach, aby izolowały od ziemi. Następnie przymocował do niej EEG i zaczął badać efekty, które mogła wywrzeć jego dłoń. Tak, jak się spodziewał ruch jego ręki generował sygnały.

Schwartz demonstrował owe efekty przed studentami, dla uzyskania większego dramatyzmu używał popiersia Einsteina. Podczas tych eksperymentów używał czapki EEG z 12 elektrodami. Kiedy czapka nie odbierała sygnałów mózgowych, notowała jedynie szum. Podczas doświadczeń Schwartz umieścił czapkę EEG na popiersiu Einsteina i włączył tylko jedna elektrodę na czubku czapki. Wówczas przesuną dłoń ponad głową Einsteina. Tak, jak ten wielki człowiek doznał nagle olśnienia, tak że aparat EEG ożył i zarejestrował falę elektromagnetyczną.

Schwartz wyjaśnił studentom, że nie był to jednak nagły sygnał wyemitowany przez nieożywioną statuę, ale pole elektromagnetyczne wygenerowane przez ruch jego ręki. Eksperymenty Schwartza stały się coraz bardziej twórcze. Kiedy próbował tego samego gestu z odległości metra, sygnał wyraźnie się zmniejszał. Gdy umieścił popiersie w klatce Faradaya – obszarze z cienkich miedzianych drucików tworzących siatkę, która chroni przed polem elektromagnetycznym – cały efekt zniknął. Owa dziwna energia miała wszelkie cechy elektryczności i zmniejszała się wraz z odległością oraz była blokowana przez osłonę elektromagnetyczną.

Pewnego razu Schwartz poprosił jednego ze studentów, aby stanął z jedna ręką uniesioną nad głową Einsteina, a prawą wyciągniętą w kierunku Schwartza siedzącego na krześle metr dalej. Schwartz poruszał ramieniem w górę i w dół. Ku zdumieniu pozostałych studentów, ruch Schwartza został wychwycony przez EEG. Sygnał przeszedł przez jego ciało i podążył ku studentowi, przenikając go. Schwartz generował sygnał, ale tym razem anteną był jego student odbierający i przekazujący sygnał do EEG, który zachowywał się jak kolejna antena.

Schwartz zdał sobie sprawę, że trafił na najważniejszy punkt swoich badań. Prosty ruch generował wyładowania elektryczne, ale co ważniejsze tworzył pewien związek. Każdy ruch, który generujemy wydaje się być odczuwalny dla ludzi wokół nas. Implikacje są oszałamiające. Co się dzieje, gdy strofujemy ucznia? Jaki może być skutek kiwania palcem na ucznia i krzyknięcia: Nie rób tego! Uczeń może poczuć nagły cios fali energii. Niektórzy ludzie mogą nawet mieć silniejsze pozytywne lub negatywne wyładowania energetyczne względem innych. W eksperymencie Elmera Greena z miedzianymi ścianami wszystkie sprzęty psuły się w obecności Roslyn Bruyere, znanej uzdrowicielki.

Schwartz był na tropie czegoś niezwykle ważnego dotyczącego rzeczywistej energii, jaką emitują istoty ludzkie. Czy energia myśli może mieć taki sam skutek, jak energia ruchu? Czy myśli również tworzą związek z ludźmi wokół? Każda intencja skierowana ku komukolwiek może mieć swój fizyczny odpowiednik, który przez odbiorcę zostanie odebrany jako namacalny efekt. Energia generowana przez myśli nie zachowuje się w taki sam sposób, jak energia generowana przez ruch. Sygnał generowany przez ruch zmniejszał się wraz z odległością, zupełnie jak elektryczność. Podczas uzdrawiania odległość wydaje się nie mieć żadnego znaczenia. Energia intencji, jeśli rzeczywiście jakaś jest, musiałaby mieć bardziej fundamentalny niż zwykły elektromagnetyzm – i znajdować się gdzieś w obszarze fizyki kwantowej.

Jak można przetestować energetyczne efekty intencji?

Uzdrowiciele, którzy przesyłają więcej energii, niż zwykli ludzie, wydają się idealnym punktem, aby zacząć. Elmet Green w swoich badaniach wykazał, że podczas uzdrawiania następuje ogromny przepływ energii elektrostatycznej. Kiedy osoba stoi nieruchomo, jej oddech i bicie serca generuje na EEG energię elektrostatyczną rzędu 10-15 miliwoltów. Podczas aktywności wymagającej skoncentrowania uwagi uzdrowiciele Greena napięcie wzrastające nawet do 190 woltów, jeden z uzdrowicieli wygenerował piętnaście takich napływów, które były sto tysięcy razy wyższe niż normalnie, z mniejszymi impulsami rzędu 1-5 woltów pojawiające się na każdej z miedzianych ścian. Badając źródło owej energii Green odkrył, że owe impulsy pochodzą z podbrzusza uzdrowiciela, zwanego dan tien, które w chińskich sztukach walk uznawane jest za centralny motor wewnętrznej energii. Tiller

Fizyk z Uniwersytetu Stanforda William Tiller skonstruował pomysłowe urządzenie do pomiaru energii emitowanej prz4ez uzdrowicieli. Urządzenie to wypuszczało równy strumień gazu i rejestrowało dokładną liczbę elektronów uwalnianych podczas impulsu. Jakikolwiek ruch napięcia był wychwytywany przez licznik.

W swoim eksperymencie Tiller poprosił zwykłych ochotników, aby umieścili swoje dłonie w odległości 6 cali od urządzenia i wytworzyli mentalną intencję, aby zwiększyć ilość impulsów. Podczas większości z ponad tysiąca takich eksperymentów Tiller odkrył, że podczas generowania intencji liczba impulsów wzrosła do pięćdziesięciu tysięcy i utrzymywała się przez 5 minut. Taki wzrost objawiał się nawet wtedy, gdy uczestnik nie przebywał w pobliżu urządzenia, a utrzymywał się tak długo jak ona lub on podtrzymywał intencję.

Tiller wywnioskował, że ukierunkowane myśli generują dającą się udowodnić fizyczną energię nawet na odległość. Można znaleźć jeszcze inne badania mierzące rzeczywiste elektryczne częstotliwości emitowane przez ludzi tworzących intencje. Jedno z nich mierzyło energię uzdrawiającą, a jeszcze inne badało energię generowaną  przez mistrza Qigong podczas emitowania qi, chińskiego określenia energii życiowej. W obu przypadkach pomiary były identyczne – uzdrowiciele emitowali częstotliwość na poziomie 2-30 herców.  Energia ta wydawała się także zmieniać molekularną naturę materii. Jest wiele naukowych dowodów badających chemiczne zmiany powodowane intencją.

Bernard Grad, profesor nadzwyczajny biologii na Uniwersytecie McGill w Montrealu, badał wpływ uzdrawiającej energii na wodę do podlewania roślin. Po tym, jak grupa uzdrowicieli przesłała swoja energię próbką wody, Grad przeanalizował chemicznie wodę za pomocą spektroskopii podczerwonej. GradOdkrył, że woda poddana działaniu uzdrowicieli doznała wyraźnych zmian w wiązaniach tlenu i wodoru. Wiązanie wodorowe pomiędzy molekułami osłabiło się w sposób podobny do tego, jaki pojawia się po wystawieniu wody na działanie magnesów.

Wielu innych naukowców potwierdziło odkrycie Grada; badania rosyjskie odkryły, że podczas uzdrawiania wiązania tlen-wodór w cząsteczkach wody ulegają zniekształceniu w mikrostrukturze krystalicznej. Tego typu zmiany mogą pojawiać się podczas aktu intencjonalności.

W jednym z badań doświadczeni ludzie praktykujący medytację przesłali intencję, aby wpłynąć na strukturę próbek wody, które trzymali cały czas podczas trwania medytacji. Kiedy przebadano później te wodę za pomocą spektrofotometrii, wiele z jej istotnych właściwości, zwłaszcza absorbancja – ilość światła zaabsorbowanego przez wodę przy określonej długości fali – uległa znacznej zmianie. Kiedy ktoś utrzymuje skupione myśli, może zmieniać strukturę molekularną obiektu swojej intencji. W swoich badaniach Gary Schwartz zastanawiał się, czy intencja manifestuje się tylko jako energia elektrostatyczna. Być może także energia magnetyczna odgrywa tu jakąś rolę.

Pola magnetyczne naturalnie mają więcej mocy, więcej przeciwsobnej energii. Magnetyzm wydawał się być energią potężniejszą i bardziej uniwersalną, przecież ziemię przenikają jej własne, ulotne impulsy energii geomagnetycznej. Schwartz pamiętał o doświadczeniu Williama Tillera, w którym osoby ze zdolnościami medium zostały umieszczone w różnorodnych pomieszczeniach, które blokowały wszelkie formy energii. Działały wówczas lepiej niż w klatce Faradaya, która blokuje tylko energię elektryczną, ale funkcjonowały gorzej, gdy umieszczono je w magnetycznie osłoniętym pomieszczeniu.

Z badań tych Schwartz wybrał dwie ważne implikacje: uzdrawianie może generować początkowy przepływ elektryczności, ale prawdziwy mechanizm transferu może mieć charakter magnetyczny. W rzeczy samej parapsychiczne zjawiska oraz psychokineza  mogą różnorodnie podlegać wpływom poprze różne typy osłon. Sygnały elektryczne mogą zakłócać ten proces, podczas gdy sygnały magnetyczne go wzmagają.  Aby przetestować ten ostatni pomysł Schwartz zwrócił się do swojej koleżanki po fachu Melindy Connor.

Pierwszym wyzwaniem było znalezienie dokładnego sygnałów magnetycznych. Zmierzenie małych Melinda.sygnałów pola magnetycznego jest trudne i wymaga kosztownych i wysoce czułych urządzeń zwanych SQUID lub urządzeń do interferencji kwantowej nadprzewodników. SQUID, który może kosztować nawet 4 miliony dolarów, zajmuje zwykle pomieszczenie osłonięte magnetycznie, aby eliminować otaczający szum radiacyjny. Najlepsze, na co mogli sobie pozwolić Schwartz i Connor to wariant SQUID-u dla ubogich – mały, podręczny, działający na baterie, trójosiowy cyfrowy gausometr, zaprojektowany pierwotnie do pomiarów zanieczyszczenia elektromagnetycznego poprzez odbiór skrajnie niskich częstotliwości pól magnetycznych ELF.

Gausometr był wystarczająco czuły, aby odbierać jedną tysięczną jednostki gausa, czyli bardzo słaby impuls pola magnetycznego. Connor wymyśliła, że sposobem na zmierzenie  zmiany niskich częstotliwości pola magnetycznego jest policzenie liczby zmian, które odbiera miernik w danym czasie. Podczas pomiarów stałego pola magnetycznego otoczenia odchylenia pomiarów były nieznaczne – mniej niż jedna dziesiąta gausa. Jednak w obecności oscylującego pola magnetycznego – z okresowymi zmianami częstotliwości –wskaźniki zmieniały wartości od 0,6 do 0,7 i do 0,8, a następnie z powrotem do 0,6.

Im większe i częstsze są zmiany rejestrowane przez potencjometr tym bardziej prawdopodobne jest, że na pole magnetyczne oddziałuje źródło skupionej energii. Connor i Schwartz zebrali grupę osób praktykujących Reiki, sztukę uzdrawiania rozwiniętą sto lat temu w Japonii. Dokonali pomiarów w okolicy dłoni każdego z uczestników w zmieniających się okresach -  podczas, gdy osoby te kierowały energią  i w czasie, kiedy odpoczywały mając zamknięte oczy.

Następnie para badaczy zgromadziła grupę mistrzów uzdrawiania z pokaźnym dorobkiem pomyślnych uzdrowień. I ponownie wykonali pomiary pola magnetycznego w pobliżu ich dłoni, podczas gdy mistrzowie przekazywali energię i gdy odpoczywali. Następnie porównali wyniki pomiarów praktykujących Reiki z wynikami osób, które  nie zajmują się w żaden sposób uzdrawianiem. Kiedy przeanalizowali dane odkryli, że obydwie grupy uzdrowicieli wykonywały znaczące fluktuacje w bardzo niskich częstotliwościach impulsów pola magnetycznego emanującego z ich dłoni.

Ogromny wzrost oscylacji pola magnetycznego pojawił się za każdym razem, gdy uzdrowiciel zaczynał emanować energię. Jednak najbardziej znaczna ilość energii wypływała z dłoni dominującej. Grupa kontrolna złożona z ludzi, które nie praktykują uzdrawiania, nie wykazywała tego typu efektu. Wówczas Schwartz porównał wyniki grupy ćwiczącej Reiki z wynikami mistrzów uzdrawiania i odkrył kolejną istotną cechę. Mistrzowie generowali średnio o jedna trzecią więcej zmian pola magnetycznego na minutę niż praktykujący Reiki. Wyniki badań wydawały się jasne.

Schwartz i Connor mieli swój dowód, że ukierunkowana intencja manifestuje się zarówno za pomocą energii elektromagnetycznej, jak i magnetycznej. Ale odkryli także, że intencje są, jak gra na fortepianie, musisz nauczyć się jak to robić, i jedni ludzie są w tym lepsi niż inni. Rozważając znaczenie tego wszystkiego, Gary Schwartz pomyślał o sentencji często używanej przez lekarzy, zwłaszcza w nagłych wypadkach: kiedy słyszysz tętent kopyt, nie myśl że to zebry. Innymi słowy, kiedy próbujesz zdiagnozować kogoś fizyczne objawy, najpierw wyklucz najbardziej prawdopodobne przyczyny, a dopiero później rozważ bardziej egzotyczne możliwości. Lubił w ten sam sposób podchodzić do nauki i kwestionował własne odkrycia: czy zwiększenie przez uzdrowicieli oscylacji pola magnetycznego podczas uzdrawiania może być rezultatem pewnych zmian biofizycznych? Wszak skurcze mięśniowe generują pole magnetyczne, tak samo jak przepływ krwi, zwężanie i rozszerzanie naczyń krwionośnych, objętość płynów w organizmie, a nawet przepływ elektrolitów.

Skóra, gruczoły potowe, zmiany temperatury – wszystko to generuje pole magnetyczne. Jego konkluzją było to, że uzdrawianie było rezultatem sumy wielu procesów biologicznych, które pośrednio zależą od magnetyzmu. Jednak stwierdzenie, że uzdrawianie jest efektem magnetyzmu, nie wyjaśnia jego działania zdalnego na dużych odległościach. W niektórych przypadkach uzdrowiciele przesyłają swoja energię na dystans setek kilometrów, a wyniki ich działania wcale nie zmniejszają się wraz z odległością. W jednym z badań na pacjentach chorych na AIDS, których stan się poprawił dzięki zdalnemu uzdrawianiu, wzięło udział 40 uzdrowicieli, którzy z różnych miejsc w Stanach Zjednoczonych przesyłali uzdrawiającą energię pacjentom w San Francisco.

Tak, jak pola elektryczne, tak ten magnetyczne zmniejszają się wraz z odległością. Prawdopodobnie efekty magnetyczne i elektryczne są jednym z aspektów tego procesu, ale nie głównym. Możliwe, że bliżej im do pola kwantowego, zwłaszcza do światła.  Schwartz zaczął rozważać, czy mechanizm tworzenia intencji pochodzi od maleńkich elementów światła emitowanego przez istoty ludzkie.

W latach 70-tych XX-wieku niemiecki fizyk Fritz-Albert Popp natknął się na dowód, że wszystkie żywe istoty, DrFritzPopppocząwszy od najbardziej podstawowych jednokomórkowych roślin, aż po znacznie bardziej skomplikowane, takie jak rodzaj ludzki, stale emitują niewielki strumień fotonów – małych partykuł światła. Nadał temu nazwę emisji biofotonów i wierzył, że odkrył pierwotny kanał komunikacji organizmów żywych – używających światła jako sposobu przesyłania sygnałów sobie wzajemnie oraz otoczeniu.

Przez ponad 30 lat Popp utrzymywał, że owo ulotne promieniowanie, bardziej niż biochemia, jest prawdziwą siłą sterującą organizacją i koordynacją wszystkich procesów w ciele. Fale świetlne oferowały idealny system komunikacji, zdolny niemal natychmiast rozprowadzać informacje po całym organizmie. Używając tych fal, zamiast związków chemicznych, jako mechanizmu komunikacji, rozwiązałyby też główny problem genetyki – to, jak wzrastamy i jaki kształt przybieramy, począwszy od pojedynczej komórki. Wyjaśnia to również, jak nasze organizmy dają sobie radę z zadaniami wykonywanymi przez kilka części ciała jednocześnie.

Popp dowodził, że owo światło musi być niczym potężny kamerton ustanawiający konkretne częstotliwości, które wszystkie molekuły w ciel powinny naśladować.

Herbert_Fröhlich Wielu biologów, takich jak niemiecki biofizyk Herbert Frohlich sugerowało, że pewien typ kolektywnych wibracji sprawia, że proteiny i komórki koordynują swoje aktywności. Mimo to, wszystkie te teorie były ignorowane do czasu odkryć Poppa, w znacznej mierze dlatego, że nie dysponowano sprzętem wystarczająco czułym, aby udowodnić owe tezy. Z pomocą jednego ze swoich studentów Popp skonstruował pierwszą tego typu maszynę – powielacz fotonowy, który wyłapywał światło i zliczał foton za fotonem. Na przestrzeni lat przeprowadził wiele nienagannych doświadczeń, które wykazały, że małe częstotliwości są głównie gromadzone w DNA komórek i z niego emitowane. Intensywność światła w organizmach była stabilna w zakresie od kilku do kilkuset fotonów na sekundę na centymetr kwadratowy powierzchni organizmu żywego, chyba że organizm ten uległ jakiemuś zakłóceniu lub chorobie, a wówczas ulegał wahaniom w górę i w dół.

Sygnały te zawierały ważne informacje o stanie zdrowia ciała i efektach danej terapii. Ofiary raka miały na przykład mniej fotonów. To było niemal tak, jakby ich światło przygasało. Początkowo wyszydzany za swoje teorie Popp został w końcu zauważony przez niemiecki rząd, a także środowiska międzynarodowe. W końcu otworzył Międzynarodowy Instytut Biofizyki złożony z 15 zespołów naukowców z ośrodków z całego świata.

Na początku XXI wieku Instytut ten liczył sobie co najmniej 40 wyróżniających się naukowców. Czy to możliwe, że owe częstotliwości pośredniczyły w procesie uzdrawiania? Schwartz zdawał sobie sprawę, że jeśli chciał przeprowadzić badania nad emisją biofotonów, to najpierw musi wymyśleć, jak się im przyjrzeć. W swoim laboratorium Popp skonstruował skomputeryzowany mechanizm podłączony do pudełka, w którym umieszczał żywą istotę, taka jak na przykład roślina.

Maszyna ta zliczała fotony, a liczbę wyemitowanego światła przedstawiała graficzni4e na wykresie. Jednakże sprzęt ten rejestrował fotony jedynie w całkowitej ciemności. Aż to tej chwili niemożliwe dla naukowców było zaobserwowanie w ciemności blasku żywych istot. Schwartz przemyślał kwestię sprzętu, który pozwoliłby mu zobaczyć to delikatne światło – myślał o supernowoczesnych kamerach i teleskopach wyposażonych w matrycę CCD (charge coupled device).

Ten nadzwyczajnie czuły sprzęt jest obecnie stosowany do fotografowania odległych galaktyk i wychwytuje 70% jakiegokolwiek światła, bez względu na jego ulotność. Matryce CCD są także używane w rządzeniach noktowizyjnych. Jeśli kamera z CCD może wychwycić światło z najodleglejszych gwiazd, to może byłaby też w stanie wyłapać słane światło istot żywych. Jednakże tego typu sprzęt może kosztować setki tysięcy dolarów i zazwyczaj wymaga schłodzenia do temperatury 100 stopni poniżej zera absolutnego, aby wyeliminować jakiekolwiek promieniowanie otoczenia emitowane w temperaturze pokojowej. Ochładzanie kamery pomaga także polepszyć jej czułość na słabe światło.  

Profesor nauk optycznych Kathy Creath z uniwersytetu Schwartza, która dzieliła jego fascynację żywym światłem i jego możliwymi zdolnościami uzdrawiania miała pewien pomysł. Wiedziała, że wydział radiologii Narodowej Fundacji Nauki (NSF) w Tucson posiadał kamerę CCD przystosowana do stosowania w warunkach słabego światła, używana do pomiaru światła emitowanego przez szczury laboratoryjne, którym wstrzyknięto barwniki fosforyzujące. Wysoko zaawansowane kamera niskoszumowa Roper Scientific VersArray 1300B była przechowywana w ciemnym pomieszczeniu w czarnej skrzyni z systemem chłodzenia Cryotifer, który zapewniał temperaturę – 101 stopni Celcjusza. Monitor komputera wyświetlał przekazywane ze skrzyni obrazy. To było właśnie to czego szukali.

Kiedy Creath skontaktowała się z dyrektorem, ten wspaniałomyślnie wyraził zgodę na korzystanie z kamery w okresie jej przestoju. W pierwszym teście Schartz i Creath na czarnej platformie umieścili liść geranium. Wykonali fluorescencyjne fotografie po pięciogodzinnej ekspozycji. Kiedy komputer wyświetlił końcową fotografię, była zdumiewająca: idealny obraz liścia świetle, niczym delikatny cień, ale nieprawdopodobnie szczegółowy, z zarysowana z każdą nawet najmniejsza żyłką. W otoczeniu liścia znajdowały się małe, białe plamki, niczym rozsypana anielska mgła – dowód wysokoenergetycznych promieni kosmicznych. Podczas kolejnych ekspozycji liścia Schwartz użył oprogramowania filtrującego, aby wyeliminować z obrazu promieniowanie otoczenia. Obraz liścia był teraz idealny. Kiedy studiował ostatnie zdjęcie wpatrując się w monitor komputera zrozumiał, że tworzy historię.

Po raz pierwszy naukowcy byli w stanie zaobserwować obraz światła rzeczywiście emanującego z żywej istoty. Teraz dysponując sprzętem, który wychwytywał i rejestrował światło, Schwartz mógł w końcu zbadać, czy intencje uzdrawiające także generują światło. Zorganizował grupę uzdrowicieli i poprosił, aby na 10 minut umieścili swoje dłonie na platformie pod kamerą. Pierwsze surowe obrazy ukazywały ziarnisty poblask o znacznym stopniu rozpikselowania, zbyt nieostre, aby je analizować. Następnie Schwartz spróbował umieścić dłonie uzdrowicieli na białym tle – które odbija światło, zamiast na czarnym – które pochłania światło. Obrazy były tak wyraźne, że zapierało dech w piersiach -strumień światła wypływający z dłoni uzdrowicieli, jak gdyby emanował z ich palców. Schwartz miał teraz swoja odpowiedź na pytanie o naturę świadomej myśli: intencję uzdrawiania tworzą fale światła – a te są jednymi z najbardziej zorganizowanych pośród fal światła odnajdywanych w naturze.  Teoria względności nie była jedynym genialnym spostrzeżeniem Einsteina.

Miał on jeszcze inne zdumiewające dokonanie z roku 1924 po korespondowaniu z mało znanym hinduskim fizykiem zwanym SatyendraSatyendraNathBose Nath Bose, który zastanawiał się nad nową ideą, że światło składa się z małych, wibrujących pakietów zwanych fotonami. Bose w badaniach stwierdził, że w pewnych punktach fotony należy traktować jako identyczne partykuły, W owym czasie nikt mu nie wierzył – nikt z wyjątkiem Einsteina, któremu przesłał swoje obliczenia.

Einsteinowi spodobały się dowody Bosego i wykorzystał swoje wpływy, aby opublikować jego teorię. Zainspirował o n także Einsteina do tego, aby badać czy w pewnych warunkach przy określonej temperaturze atomy gazu, które zazwyczaj wibruję bezładnie w anarchii, mogą zacząć zachowywać się tak samo, synchronicznie, tak jak fotony Bosego.

Einstein zaczął prace nad własnymi wzorami, aby określić, jakie warunki mogą stworzyć to zjawisko. Kiedy przejrzał soje kalkulacje, pomyślał że popełnił błąd w obliczeniach. Albert_Einstein_Head Według uzyskanych rezultatów w pewnych ekstremalnie niskich temperaturach, zaledwie kilku stopni poniżej zera absolutnego, działoby się coś naprawdę dziwnego: atomy, które zwykle poruszają się z różnymi prędkościami, zaczynałyby zwalniać do identycznych poziomów energetycznych.

W stanie tym atomy te traciłyby swoja indywidualność i zaczynałyby wyglądać i zachowywać się jak jeden gigantyczny atom. W całym tym matematycznym zbiorze nie dałoby się ich odróżnić. Jeśli byłaby to prawda, zdał sobie sprawę Einstein, to napotkał właśnie nowy stan materii, o całkowicie nowych właściwościach. Einstein opublikował soje odkrycie i zjawisku temu nadał swoej nazwisko, określając je mianem kondensatu Bose-Eisteina, ale nigdy nie był do końca przekonany, że miał rację.

 

 

Inni fizycy również podchodzili do tego sceptycznie, aż do chwili gdy 70 lat później 5 czerwca 1995 Eric Cornell i Carl Wieman zdołali schłodzić małą serię atomów rubidu do stu siedemdziesięciu miliardowych części stopnia poniżej zera absolutnego. Był to niesamowity wyczyn uwęzienia atomów w sieci światła laserowego i pola magnetycznego. W pewnym momencie grupa około dwóch tysięcy atomów – mierzących około 20 mikronów, czyli jedną piątą kartki papieru – zaczęła zachowywać się zupełnie inaczej od chmury pozostałych otaczających ją atomów, niczym nieco rozmazana, pojedyncza istota. Choć atomy te wciąż stanowiły składową część gazu, to zachowywały się, jak atomy ciała stałego. Ketterle_2_200

Cztery miesiące później Wolfgang Ketterle z Instytutu Technologii w Massachusetts powielił ich eksperyment, ale używając sodu, za swoje prace on oraz Cornell i Wieman dostali w roku 2001 Nagrodę Nobla. Kilka lat później Kettetle i inni byli w stanie odtworzyć ten eksperyment z użyciem cząsteczek. Naukowcy wierzyli, że pewna forma teorii Einsteina i Bosego może mieć zastosowanie dla pewnych dziwnych własności, które zaczęli obserwować w świecie subatomowym: nadpłynności czyli stanu, w którym pewne płyny zachowują płynność bez utraty energii; nadprzewodnictwa, podobnej własności elektronów w obwodzie.

W stanie nadpłynności lub nadprzewodnictwa płyn lub elektrony mogą teoretycznie przepływać stale z tę samą prędkością. Ketterle odkrył jeszcze inna zdumiewającą właściwość atomów lub cząsteczek w tym stanie. Wszystkie atomy oscylują w idealnej harmonii, tak jak fotony w laserze, które zachowują się, jak jeden gigantyczny foton, wibrując w idealnym rytmie. Taka organizacja wymaga niezwykłej wydajności energetycznej. Zamiast przesyłać światło na odległość trzech metrów, laser emituje falę zdolną pokonać dystans trzysta milionów razy większą.

Naukowcy byli przekonani, że kondensat Bose-Ensteina był przedziwną właściwością atomów i molekuł zwalniających pęd na tyle, że znajdowały się niemal w spoczynku, kiedy poddane zostały działaniu temperatury niewiele tylko wyższej niż najniższa temperatura we wszechświecie. Ale wówczas Frtz-Albert Popp i współpracujący z nim naukowcy dokonali zdumiewającego odkrycia, że podobne własności istnieją w słabym świetle emanującym z organizmów. To się wszak nie miało prawa wydarzyć w świecie organizmów żywych. Co więcej biofotony zmierzone u roślin, zwierząt i ludzi były wysoce spójne. Zachowywały się, jak pojedyncze potężne częstotliwości zjawisko określone jako „superpromieniowanie”.

Niemiecki biofizyk Herbert Frohlich jako pierwszy opisał model, w którym może być obecny ten typ uporządkowania i odgrywać główna rolę w systemach biologicznych. Jego model pokazywał, że w skomplikowanych dynamicznych systemach takich, jak istoty ludzkie, wewnętrzna energia tworzy różnorodne subtelne relacje, tak że nie ma w nich już miejsca na dysharmonię. Żywa energia jest w stanie zorganizować się do jednego spójnego stanu o najwyższej formie kwantowego uporządkowania znanego naturze. Kiedy mówimy o cząsteczkach subatomowych jako „spójnych” lub „uporządkowanych” znaczy to, że są one połączone wiązaniami pola elektromagnetycznego i rezonują niczym całe mnóstwo kamertonów dostrojonych do tej samej częstotliwości.

Przestają zachowywać się, jak anarchistyczne jednostki i zaczynają współdziałać niczym dobrze wytrenowana grupa marszowa. Jak powiedział jeden z naukowców spójność jest jak porównanie fotonów pojedynczej 60-watowej żarówki ze słońcem. Zazwyczaj światło jest niezwykle nieefektywne. Intensywność światła żarówki to tylko 1 wat na centymetr kwadratowy światła – ponieważ wiele fal światła tworzonych przez fotony interferują ze sobą w sposób destrukcyjny i wzajemnie się wygasza. Światło wygenerowane przez słońce na centymetr kwadratowy jest mniej więcej sześć tysięcy razy silniejsze. Ale gdyby można byłoby zebrać wszystkie fotony tej małej żarówki i sprawić, aby były ze sobą spójne i rezonowały ze sobą w harmonii, energetyczna gęstość pojedynczej żarówki byłaby tysiące lub miliony razy większa niż powierzchnia słońca.  Po tym, jak Alert Popp dokonał swoich odkryć dotyczących spójnego światła na organizmach żywych, inni naukowcy postulowali, że procesy mentalne także tworzą kondensaty Bose-Einsteina.

Brytyjski fizyk  Roger Pentrose i jego partner, amerykański anestezjolog Stuart Hameroff z Uniwersytetu w Arizonie byli awangardowymi badaczami, którzy sugerowali, że mikrotubule komórkowe, które tworzą podstawy struktury komórek są „świetlnymi przewodami”, przez które nieuporządkowane fale sygnałów SA przekształcane w wysoce koherentne, spójne fotony i przenikają resztę260px-Roger_Penrose-6Nov2005 ciała.

 Gary Schwartz zaobserwował tylko ten spójny strumień emanujący z dłoni uzdrowicieli. Przyglądając się tylko pracy takich badaczy jak Popp i Hameroff, uzyskał w końcu odpowiedź dotyczącą źródła uzdrawiania: jeśli myśli generowane są jako cząsteczki, to intencja uzdrawiająca jest dobrze uporządkowanym światłem. Twórcze eksperymenty Schwartza ujawniły coś fundamentalnego dotyczącego kwantowej struktury myśli i intencji. On  i jego koledzy odkryli bowiem dowód, że istoty ludzkie są zarówno odbiornikami jak i przekaźnikami sygnałów kwantowych. 

Ukierunkowana intencja wydaje się manifestować zarówno jako energia magnetyczna, jak i elektryczna i generuje uporządkowany strumień fotonów widzialnych i mierzalnych za pomocą czułego sprzętu. Być może nasze intencje także funkcjonują jako wysoce spójne częstotliwości zmieniając charakter molekuł i wiązań materii. Jak żadna inna forma spójności w świecie subatomowym, jedna skupiona, ukierunkowana myśl może być niczym światło lasera święcącego bez utraty swej mocy.  

Jak stać się jasnowidzem!?

Poznanie w dziedzinie wiedzy ezoterycznej może zdobyć każdy człowiek. Jesteś istotą myślącą i swoją ścieżkę poznania odnajdziesz tylko wtedy, gdy za jej punkt wyjścia przyjmiesz myślenie.

Poddawanie ludzkiemu intelektowi obrazu wyższych światów jest zasadne, nawet jeśli byłaby to na początku tylko opowieść o duchowych faktach, w które ktoś jeszcze nie wnika własnym oglądem.

Myśli poznawane stanowią siłę, która działa dalej w Twoim świecie myślowym. Siła ta pozostaje w człowieku czynna- budzi drzemiące predyspozycje.

Energia magnetyczna

Energia magnetyczna

Energia magnetyczna

Magnetyzm wydawał się eksperymentatorom być energią potężniejszą i bardziej uniwersalną, przecież ziemię przenikają jej własne, ulotne impulsy energii geomagnetycznej. Schwartz pamiętał o doświadczeniu Williama Tillera, w którym osoby ze zdolnościami medium funkcjonowały gorzej, gdy umieszczono je w magnetycznie osłoniętym pomieszczeniu.

Z badań tych Schwartz wybrał dwie ważne: uzdrawianie może generować początkowy przepływ elektryczności, ale prawdziwy mechanizm transferu może mieć charakter magnetyczny.

Magnetyzm to energia zdrowego życia.

Hipnoza jest formą bezpiecznej umowy między osobą hipnotyzowaną a hipnotyzerem. Osoba hipnotyzowana wprowadzana jest w stan hipnozy poprzez zniwelowanie rozpraszających bodźców zewnętrznych i koncentrację uwagi na własnym wnętrzu. Prowadzony słucha poleceń hipnotyzera, które pozwalają głębiej wejść w trans, utrzymać go przez pewien czas i przy zachowaniu poczucia bezpieczeństwa dojść do źródła tego, co postrzegane jest jako problem. Następnie osoba poddana hipnozie zostaje powoli naturalnie wybudzana. Jest już wówczas uzbrojona w siłę wzmocnioną zdrowotnymi afirmacjami.

Hipnoterapeuta pełni rolę autorytetu. Jest osobą ukierunkowującą myśli ku pozytywnym rozwiązaniom, podaje pomocną dłoń. To naturalna, dająca poczucie bezpieczeństwa forma psychoterapii. Daje ona odporność na ból fizyczny i psychiczny.

Uzdrawianie a światło

Uzdrawianie a światło

zdrawianie a światło

Stwierdzenie, że uzdrawianie jest efektem magnetyzmu, nie wyjaśnia jego działania zdalnego na dużych odległościach. W niektórych przypadkach uzdrowiciele przesyłają swoja energię na dystans setek kilometrów, a wyniki ich działania wcale nie zmniejszają się wraz z odległością.

W jednym z badań na pacjentach chorych na AIDS, których stan się poprawił dzięki zdalnemu uzdrawianiu, wzięło udział 40 uzdrowicieli, którzy z różnych miejsc w Stanach Zjednoczonych przesyłali uzdrawiającą energię pacjentom w San Francisco. Tak, jak pola elektryczne, tak też i pola magnetyczne zmniejszają się wraz z odległością. Prawdopodobnie efekty magnetyczne i elektryczne są jednym z aspektów tego procesu, ale na pewno nie głównym. Możliwe, że bliżej im do pola kwantowego, zwłaszcza do światła.

Uzdrawianie

Często spotykam się z pytaniem czym jest uzdrawianie i co ma wspólnego z leczeniem.

Uzdrawianie z leczeniem nie ma nic wspólnego, oprócz wyniku końcowego – zdrowia. Leczenie jest wynikiem pracy lekarzy, a skutkiem tej pracy ma być pobudzenie organizmu do samouzdrawiania przy pomocy metod akademickich, często z wykorzystaniem związków chemicznych.

Uzdrawianie jest to bezpośrednie, naturalne i bezinwazyjne oddziaływanie na podswiadomość, czesto podprogowe , powodujace tak jak i w przypadku leczenia zainicjowanie procesów samouzdrawiania.

Cel jest jeden, ale środki działania odmienne.

Akademicy często zwalczają uzdrowicieli, lecz kiedy nadchodzi czas choroby, niektórzy z nich stają się klientami uzdrowicieli. Bywa i tak, że uzdrowiciele korzystają z metod akademickich. Jest zrozumiałe, ze każdy człowiek chce być zdrowy, i kiedy zawodzą dostępne metody, szuka się nowych.

W 1996 w Niemczech przeprowadzono – z zachowaniem wszelkich naukowych rygorów – szereg eksperymentów, które udowodniły istnienie w człowieku tzw. energii subtelnych. Taką przynajmniej informację ogłosił profesor Albert Popp z Instytutu Biofizyki w Kaiserslautern. To naukowy fakt, że oddziaływanie bioenergoterapeutyczne jest możliwe. Wielu ludzi zresztą odczuwa je na sobie. Jednak polska medycyna oficjalna twierdzi, że czegoś takiego nie ma. Komu wierzyć?

Czym jest energia witalna?

Aby być zdrowym należy posiadać wysoki współczynnik sił witalnych, wysoki potencjał energii witalnej.

Nieustannie powstają dwa pytania o energii witalnej: „Czym jest energia witalna?” oraz „Jak się odczuwa energię witalną?”.

Pierwsze pytanie jest mniej ważne niż drugie, lecz wciąż warte jest odpowiedzi. Energia witalna według Franza Bardona jest określoną energią, która ma określony skład. Złożona jest z elementów (ognia, powietrza, wody, ziemi i Akashy) oraz z fluidów (elektrycznego i magnetycznego) w stosunku, który wykazuje podobieństwo do żywej (ożywionej) materii. Kiedy ożywiona istota jest otoczona energią witalną, naturalnie pochłania z niej tyle elementów i fluidów, ile potrzebuje.

Zatem źdźbło trawy będzie pochłaniało z energii witalnej trochę inny zestaw elementów i fluidów niż ludzkie ciało.

Energia witalna jest substancją astralno-mentalną – nie jest sama w sobie czymś, co da się zmierzyć przy użyciu fizycznych instrumentów (chociaż wiele jej fizycznych efektów da się zmierzyć). Skoro jest ona astralno-mentalna, to wykazuje podobieństwo do materii fizycznej i bezpośrednio oddziałuje na strukturę fizycznych rzeczy. Specyficzny stosunek elementów i fluidów w składzie energii witalnej wyraża się przewagą elementu ognia i fluidu elektrycznego. Wyraża się również silniejszą pozytywną polaryzacją elementów i fluidów niż polaryzacją negatywną. To daje jakość witalności odzwierciedlaną w jej nazwie.

Energia witalna przeważnie jest wizualizowana jako lekko złocista poświata (z powodu przewagi elementu ognia i fluidu elektrycznego). Przez niektórych wizualizowana jest również jako czysta, biała poświata, bez złocistego zabarwienia, lecz moje doświadczenie wskazuje, że nie jest to energia witalna, o jakiej mówi tutaj Bardon. Ta czysta, biała (całkowicie bezbarwna) energia jest również witalna, lecz jej działanie jest bardziej uniwersalne, a nie dopasowane do ożywiania żyjącej materii. Innymi słowy, czystobiała energia będzie wywierała większy efekt na materii nieożywionej, lecz mniejszy bezpośredni wpływ na materię ożywioną niż energia witalna o złocistym zabarwieniu. Sugeruję, by pracować z energią witalną, która ma złocisty wygląd.

A jak odczuwa się energię witalną?

Jeśli chodzi o pytanie, w jaki sposób ciałem odczuwać energię witalną, to odczuwa się ją jako coś ożywiającego i jest ona stymulująca i energetyzująca dla ludzkiego ciała. Podczas wykonywania pracy z energią witalną powinieneś czuć tę stymulację poprzez zakończenia nerwowe całego ciała. Poprzez eksperymentowanie należy samodzielnie odnaleźć swoje połączenie z tą energią, nauczyć się ją najpierw postrzegać, później dopiero nią zarządzać.

Według bioenergoterapii, która specjalizuje się w naturalnym wywoływaniu procesów samozudrawiania, najważniejsze jest doprowadzenie klienta do stanu naturalnej witalności. Ty sam też możesz doprowadzić swój organizm do takiego stanu, a nawet do stanu wyższej witalności, dzięki której staniesz się uzdrowicielem.

Jak rozpoznać swój potencjał energii witalnej?

Najprościej po samopoczuciu. Jesli jesteś okazem zdrowia, masz silną psychikę, to na pewno twój stan energii witalnej jest w normie. Jeśli jednak chciałbyś sprawdzić ten stan bardziej namacalnie, to istnieją różne przyrządy, dzięki którym można orzekać o stanie bioenergii. Aparat do robienia zdjęć kirlianowskich jest urządzeniem najstarszym.

1

Istnieją tez urządzenia łączące w jedno aparat fotograficzny oraz mierniki oporności skóry obu rąk, która zależna jest od ludzkiej psychiki, a psychika jest skutkiem stanu ciała subtelnego.

 

Kolejnym urządzeniem do pomiaru energii witalnej jest miernik Vitality Quotient. Mierzy on bezpośrednie oddziaływanie bioenergii, wyrażone w prędkości obrotów tarczy miernika na minutę.

 

Wskazania w punktach:

0-2 punkty (ok. 30% sił normy)

- Twoje Siły Witalne są bardzo niskie. Przeanalizuj swój sposób życia, sposób odżywiania, stan psychiki (stres?) oraz stan zdrowia.

 

2-4 (30-60%)

-Twoje Siły Witalne są niskie. Potrzeba ci regeneracji, solidnego wypoczynku fizycznego i psychicznego.

 

5-7 (6 to 100% normy)

- Twoje Siły Witalne są na poziomie wartości typowej dla większości zdrowych ludzi.

 

8-12 (120-200% normy)

- Twoje Siły Witalne są na poziomie charakterystycznym dla ponad przeciętnej inteligencji, masz predyspozycje radiestezyjne, dużą zdolność samoregeneracji organizmu. Pomyśl, jak to wykorzystasz.

 

13-18 (200-300%)

- Bardzo wysoki poziom Sił Witalnych, silne predyspozycje bioenergoterapeutyczne- wysoka skuteczność uzdrawiania.

 

19-24 (320-400%)

- Ogromny poziom sił Witalnych, wybitny poziom predyspozycji intelektualnych i fizycznych. Wybitnie wysoka skuteczność zabiegów uzdrawiających, bioenergoterapeutycznych.

 

Biofeedback GSR mierzy elektryczne przewodzenie skóry, które zmienia się w zależności od ogólnego pobudzenia współczulnego układu nerwowego. Elektrody montuje się na opuszkach palców. Biofeedback GSR najlepiej wykrywa zależności między stanem somatycznym i psychicznym człowieka, dlatego wykorzystywany jest w wykrywaczach kłamstw. Wykres GSR ma największy zasięg i jest najbardziej czułym pomiarem ze wszystkich rodzajów biofeedbacku. W medycynie służy do monitorowania przebiegu hipnoterapii, leczenia nadciśnienia, dychawicy oskrzelowej, nadmiernego pocenia się. Jest również polecany osobom zdrowym dla poprawy koncentracji, panowania nad emocjami i relaksacji.

Uporządkowanie strumienia światła

 

Herbert Frohlich

Niemiecki biofizyk Herbert Frohlich jako pierwszy opisał model, w którym może być obecny ten typ uporządkowania i odgrywać główna rolę w systemach biologicznych. Jego model pokazywał, że w skomplikowanych dynamicznych systemach takich jak istoty ludzkie, wewnętrzna energia tworzy różnorodne subtelne relacje tak, że nie ma w nich już miejsca na dysharmonię. Żywa energia jest w stanie zorganizować się do jednego spójnego stanu o najwyższej formie kwantowego uporządkowania, znanego naturze. Kiedy mówimy o cząsteczkach subatomowych jako spójnych lub uporządkowanych znaczy to, że są one połączone wiązaniami pola elektromagnetycznego i rezonują niczym całe mnóstwo kamertonów dostrojonych do tej samej częstotliwości. Przestają zachowywać się jak anarchistyczne jednostki i zaczynają współdziałać, niczym dobrze wytrenowana grupa marszowa.

Jak powiedział jeden z naukowców, spójność jest jak porównanie fotonów pojedynczej 60-watowej żarówki ze słońcem. Zazwyczaj światło jest niezwykle nieefektywne. Intensywność światła żarówki to tylko 1 wat na centymetr kwadratowy światła – ponieważ wiele fal światła tworzonych przez fotony interferują ze sobą w sposób destrukcyjny i wzajemnie się wygasza. Światło wygenerowane przez słońce na centymetr kwadratowy jest mniej więcej sześć tysięcy razy silniejsze. Ale gdyby można byłoby zebrać wszystkie fotony tej małej żarówki i sprawić, aby były ze sobą spójne i rezonowały ze sobą w harmonii, energetyczna gęstość pojedynczej żarówki byłaby tysiące lub miliony razy większa niż powierzchnia słońca.

NeuroTransgresja- Psychoenergoterapia

Plan warsztatu

  • Kilka słów o tym, czym jest bioterapia, hipnoza, transgresja, uzdrawianie
  • Rady dla początkującego uzdrowiciela
  • O uzdrawianiu energetycznym
  • bioterapia kwantowa
  • bioenergoterapia klasyczna
  • medycyna energetyczna
  • Podstawy radiestezji
  • zasady radiestezji
  • podstawowe narzędzia pracy radiestety
  • radiestezja w diagnostyce chorób
  • Sposoby diagnozowania
  • Klasyfikacja chorób
  • Związek między centrami energetycznymi (czakrami) i zdrowiem
  • Proces uzdrawiania - Przygotowanie wstępne
  • Praca z energią
  • Procedura uzdrawiania
  • Oddziaływanie na odległość
  • Passy podstawowe
  • Passy rozprowadzenia energii
  • Masaż kontaktowy serca
  • Ruch "prasy"
  • Ruchy szabli
  • Wyciąganie
  • Choinka
  • Krab
  • Kierowanie energii
  • Solenie
  • Ogólne napompowanie
  • Passy ogólnego namagnesowania
  • I Pass głowy
  • II Pass głowy
  • III Pass głowy
  • Kolory energii

Procedury:

  • Harmonizacja ogólna
  • Normowanie ciśnienia
  • Hipertonia
  • Nagły atak choroby - jednorazowe obniżenie ciśnienia .
  • Szybkie sposoby obniżenia ciśnienia
  • Ciśnienie wewnątrzczaszkowe
  • Ciśnienie wewnątrz oka
  • Hipertonia chroniczna
  • Ból głowy
  • Inne sposoby usuwania bólów głowy
  • Migreny i bezsenność
  • Zapobieganie zakłóceniom wzroku i zmęczeniu oczu
  • Niektóre choroby obszaru głowy
  • a) Organy wzroku b) Organy powonienia c) Zapalenia ucha środkowego d) Choroby gardła e) Zęby
  • Bloki lecznicze przy zapaleniu nerwów
  • Choroby psychiczno - nerwowe
  • Epilepsja
  • Stresy
  • Serce
  • Pass oczyszczania serca
  • Pass przekazania energii na serce
  • Czakra serca i płuc
  • Arytmia
  • Dystonia
  • Reumatyzm
  • Bronchit
  • Astma
  • Zapalenia płuc
  • Organy trawienne
  • Oczyszczenie przewodu pokarmowego
  • Choroby żołądka i dwunastnicy
  • Pass zszywający
  • Zakłócenie funkcji wątroby, woreczka żółciowego i trzustki
  • Zakłócenie funkcji jelit
  • Cukrzyca
  • Nerki
  • Mimowolne moczenie nocne
  • Choroby układu moczowo-płciowego
  • Choroby kobiece
  • Bóle przy menstruacji
  • Zapalenie jajników
  • Lekkie urazy
  • Rozstrzeń mięśni
  • Zwichnięcia i złamania
  • Oparzenia
  • Stłuczenia
  • Krwotok
  • Zapalenie wyrostka robaczkowego
  • Lekkie niedomagania, obrzęki bóle nóg
  • Choroby różne
  • Bóle lędźwi
  • Zapalenie korzonków nerwowych
  • Żylakowe rozszerzenie żył
  • Oczyszczanie z soli
  • Mastopatia
  • Choroby alergiczne
  • Alkoholizm i narkomania
  • Jak pozbyć się zmarszczek
  • Uzdrawianie grupowe
  • Automasaż
Powrót na stronę informacyjną szkolenia- Psychoenergoterapia

Czakroterapia

Jesteś istotą energetyczna. Nawet naukowcy akademiccy już to wiedzą. Więc od samego początku warto abyś uświadomił sobie że każda żywa istota to coś więcej niż fizyczne ciało. Dlatego wszyscy jesteśmy wzajemnie połączeni na poziomach energetycznych, wewnętrznych jak i zewnętrznych. Punktem centralnym w którym energia promieniuje w pole powszechne jest jaźń istota Twojej natury. Twoje ciało fizyczne jest to złożony system wzajemnie powiązanych narządów które stanowią harmonijna całość. Podobnie energetyczne pole własne człowieka składa się z wzajemnie powiązanych i wpływających na siebie pól. System energii subtelnej, ciał subtelnych, a zwłaszcza ośrodki energetyczne nazwane czakrami (hindu). Czakramy kontrolują te pola i wzajemna komunikacje pomiędzy nimi co za tym idzie komunikacje ze światem. Prawidłowa kontrola to wspaniałe i szczęśliwe życie a przede wszystkim dobre zdrowie. Integracją psychiczno duchową będzie to praca z Twoja energią a także z osobowością, nawykowym myśleniem, ograniczającymi przekonaniami. Jest to rozwój na wszystkich poziomach Twojej egzystencji. W procesie tym krok po kroku poprawiamy niezdrowe warunki w systemie energetycznym. Dzięki czemu stajesz się zdrowy i w pełni realizujesz się w otaczającym świecie. Integracją będzie więc dla ciebie proces przywracający harmonię i równowagę w polu energetycznym i organach subtelnego systemu energetycznego. Prowadzić Ciebie to będzie do jedności, poprzez samo-pamiętanie, przypominanie i ponowne zjednoczenie. Możesz na nowo doświadczyć scalenia różnych części samego siebie. Tylko wyobraź sobie jak to będzie gdy w zaczniesz prawidłowo funkcjonować i realizować swoje życie w szczęściu i harmonii ze światem. Dzięki przełamaniu blokad energetycznych wrócisz do zdrowia. Przełamywanie blokad polega przede wszystkim na umieszczeniu czakry w wibracjach bliskich częstotliwościach danej czakry. W czasie tego procesu ich treść pojawia się jeszcze raz w naszej świadomości. Możemy dodatkowo „przepracować” go mentalnie. Niestety wiele osób nie ma odwagi na zmianę, proces oczyszczania i wolą tkwić w cierpieniu które znają. Czakry służą nam jako transformatory, różnych częstotliwości energii. Pobierają one bezpośrednio lub poprzez kanały nadi (kanały energetyczne) energie życiowe z ciał subtelnych człowieka, z jego otoczenia. Czakro terapia przypomina strojenie bardzo drogiego pianina, czasem jest to programowanie Twojego bio komputera. Ponieważ czakry mają bardzo ścisły wzajemny związek z ciałami subtelnymi otaczającymi człowieka należy je wymienić: 1. ciało eteryczne – ta sama wielkość co ciało fizyczne. Energia życiowa zasilająca ciało. Tu zasadniczo bezpośrednio działa bioterapia lecznicza na narządy i twoje ciało 2. emocjonalne, inaczej astralne. Nośnik naszych uczuć i emocji. Dlatego właśnie strach w człowieku przyciąga sytuacje zewnętrzne potwierdzające strach w nim samym. 3. mentalne – jest nośnikiem naszych myśli i idei. Poprzez ciało astralne i emocje kształtujemy nasze myśli, Powstają ciągle powracające schematy myślowe, ograniczenia. 4. przyczynowe – duchowe. Nieśmiertelna dusz istniejąca przez cały czas naszej ewolucji. Poprzez rozwój ciała duchowego możemy zrozumieć właściwy sens naszego bytu. Żadne z tych ciał nie jest oddzielone tylko wzajemnie się przenikają. Osoba jasnowidząca będzie to widzieć i dzięki temu pomaga ludziom w swoistej psychoterapii. W tym wypadku jasnowidzenie będzie najszybsza formą pomocy psychologicznej. Oczyszczanie i harmonizacja ciał subtelnych a także energetyzowanie ich jest podstawową forma działań w uzdrawianiu bioenergetycznym. Jednak aby samemu nie wpływać na siebie destrukcyjnie musisz także zacząć pracować nad zmianą postrzegania siebie i świata, rozpocząć samo rozwój i pełną realizacje siebie. Strach powoduje zawsze ściągnięcie czakr i cierpienie a czym więcej nieuświadomionych emocji tym większe blokady na czakrach. Wyjście z tego zaklętego kręgu i zyskanie utraconej jedności jest jasnym celem wszystkich wschodnich i zachodnich systemów duchowych. Nie wiem czy już w pełni uświadomiłeś sobie jak wiele czynników w życiu bezpośrednio wpływa na twoje zdrowie. Długotrwała dysharmonia czakr powoduje złe zasilanie ciała a wiec stwarza zagrożenie chorobą a nawet śmiercią. Ten dynamiczny proces trwa cały czas i już dziś powinieneś zadbać o prawidłową regulacje systemu energetycznego. Jak sam widzisz czakro terapia to bardzo skomplikowana a zarazem uporządkowana od tysiąc leci wiedza. W wypadku choroby bioterapeuta oddziałuje na twoje czakramy, pola subtelne, udrażnia kanały energetyczne. Pozwalają w ten sposób wrócić ci do zdrowia. Najważniejsze jest także nastawienie mentalne i zmiana twojej psychiki. Rozwiązanie problemów karmicznych aby zostać uzdrowionym a nie wyleczonym na krótko. Dlatego praca poprzez medytacje, trening duchowy, rozwój osobisty przyczynia się do poprawy jakości twojego życia. Czakro terapia może być wykonywana za pomocą: Terapia kolorem chromoterapia, akupresura, litoterapia, muzykoterapia, aromaterapia, Bioenergoterapia i czyszczenie czakr przez terapeutę, bioradiestezja, wizualizacje, terapia mentalna, uzdrawianie duchowe. Najważniejsza jest także własna praca wg wytycznych bioterapeuty, lub nauczyciela duchowego.

Symptomy chorobowe i ich duchowe odpowiedniki

 

Otyłość chorobliwa – wewnętrzna pustka, głód miłości, pragnienie czułości, poczucie słabości, fałszywy obraz samego siebie

Trądzik – trudności w nawiązywaniu kontaktu, konflikt z ciałem, zanieczyszczenie duchowe

Alkoholizm – poszukiwanie samego siebie, uczucie przeciążenia, brak gotowości do tego, aby wyjść naprzeciw problemom życia

Alergia – nadwrażliwość, agresja, postawa obrony, przytłoczona chęć ataku, strach przed życiem

Choroby starcze – nierozwiązane zadania życiowe, brak poczucia wolności, następstwa grzechów wieku młodzieńczego

Facebook
Analytics