pixel Cech NiH Hipnoza jako umiejętność | NLP Coaching Hipnoza- Grzegorz Halkiew (zaświadczenia MEN)

Hipnoza jako umiejętność

Sugestywne oddziaływanie

Jeżeli kiedykolwiek czytałeś hasła encyklopedyczne na temat hipnozy, to zapewne zauważyłeś pomiędzy nimi, czasami nawet bardzo duże, różnice.

Encyklopedia PWN:

HIPNOZA, sztucznie wywołany stan obniżonej świadomości, podobny do snu, w którym usypiany poddaje się sugestii hipnotyzera; odmianą h. jest autohipnoza.

Polska Wikipedia , Wolna Encyklopedia:

Hipnoza – stan psychiczny pośredni między snem a jawą, charakteryzujący się wzmożoną podatnością na sugestię oraz istnieniem raportu (czyli stosunku hipnotyzer – hipnotyzowany).

Hipnozę stosuje się w psychologii w celach terapeutycznych. Hipnozę można podzielić na heterohipnozę (udział bierze terapeuta i pacjent) i autohipnozę (pacjent sam wprowadza się do stanu hipnozy i sam zadaje sobie sugestie).

Żadne obiektywne badanie mózgu, na przykład elektroencefalografia czy rezonans magnetyczny, nie uporało się dotąd z rozwikłaniem zagadki hipnozy.

Często można spotkać się z poglądem traktującym hipnozę jako zmieniony stan świadomości, wywołany sztucznie przez podanie sugestii. Co to znaczy jednak w tym przypadku sztucznie – czy poprzez podanie środków odurzających? Nie! Podawaniem środków odurzających zajmuje się medycyna akademicka. W hipnozie nic nie ma sztucznego – wszystko jest naturalne.

Twierdzenie, że hipnoza jest stanem nienaturalnym jest nieuzasadnione.

Stan hipnotyczny jest naturalnym stanem umysłu występującym u ludzi wielokrotnie w ciągu jednej godziny. Czy nigdy nie byłeś rozluźniony i zrelaksowany? Czy nigdy nie przydarzyło się tobie na tyle mocno wniknąć we własne myśli, aby doznać utraty kontroli na tym, co dzieje się wokoło? Czy nigdy nie wsłuchałeś się w opowieść, która przeniosły cię w inny wymiar czasoprzestrzeni – w wymiar, w którym mogłeś widzieć, słyszeć i czuć (pamiętasz bajki opowiadane przez mamę)? Znasz wypowiedzi typu „pracuje, jak w transie” lub „tak się zaczytał, że nic do niego nie dociera”, albo „słuchając tej muzyki, zapomniała o bożym świecie”, czy też „zamyślił się w sobie”?

Hipnoza często to jakby sen na jawie.

Z jednej strony słuchając znajdujesz się w innej czasoprzestrzeni, z drugiej strony jednak świadomy jesteś swojej obecności w tu i teraz. Słowo sen jest tak bardzo zakorzenionym słowem w naszej kulturze, że nawet trudno zastąpić go innym. Ten sen na jawie jest zupełnie normalnym, bezpiecznym, zdrowym zjawiskiem, które każdemu z nas się przydarza. Czasami jest on zadumą, czasami intuicją, czasami planowaniem, marzeniem, czy też projekcją myśli. Wystąpić może pod wpływem czyjejś wypowiedzi lub pod wpływem innego, niezidentyfikowanego bodźca.

Inny pogląd, z jakim można się spotkać to traktowanie hipnozy jako mniej lub bardziej nieświadomego odegrania zasugerowanej roli lub wręcz jako artefaktu eksperymentalno-pojęciowego. Zdaniem zwolenników takiego sposobu definiowania, nie ma w tym zjawisku nic, czego nie można by uzyskać w normalnym stanie czuwania pod wpływem odpowiednich procedur motywacyjnych (czy jest nienormalny stan czuwania?).

Takie twierdzenie również nie jest uzasadnione. Nie można dokonać oddzielenia hipnozy od technik, procedur motywacyjnych. Te techniki, procedury to właśnie techniki hipnotyczne, jak i procedury hipnotyczne.

Odkąd Milton Erickson wprowadził triumfalnie hipnozę do psychiatrii, oraz odkąd jego techniki stały się znane szerokiemu gronu osób – odtąd hipnoza kojarzy się już nie tylko ze świadomością transową, czy też ze świadomością senną – ale i ze świadomością dzienną tu i teraz. Ukoronowaniem technik hipnozy ericksonowskiej jest nie tylko Model Miltona, ale przede wszystkim przeobrażenie się ich w język perswazji – język wywierania wpływu i manipulacji świadomością, będącego w pełni tu i teraz, słuchacza.

Hipnoza pochodzi od greckiwego słowa „hypnos”, co oznacza sen. Każdy jednak, kto miał osobisty kontakt z hipnozą wie, że hipnoza snem nie jest – chociaż dla postronnego obserwatora może się snem wydawać. Nie jest też hipnoza stanem pośrednim pomiędzy snem a jawą. Dlaczego więc tak często kojarzy się ona ze snem? Odpowiedz jest prosta – słowo sen bardzo często pada w kontekście wypowiedzi o hipnozie – jako synonim stanu, na który odmienna nazwa do dziś nie powstała.

Czym więc tak naprawdę jest hipnoza ?

Nie jest łatwo określić znaczenie słowa hipnoza w jednym zdaniu, ponieważ wraz z biegiem lat hipnozę kojarzyło się z różnymi zjawiskami. Najczęściej jednak kojarzyła się ona z umiejętnością sugestii – ze sposobem na ominięcie świadomego oporu słuchacza. Gdyby więc to musiało być jedno zdanie, to: hipnoza jest umiejętnością sugerowania. Taka właśnie jest najprostsza definicja hipnozy.

Metod uzyskania skutecznej sugestii (hipnozy) jest kilka, i można by je ciągle mnożyć dzieląc na coraz to mniej różniące się od siebie. Ja napisze jednak o najważniejszych, najistotniejszych różnicach.

Hipnoza ericksonowska

Nazwana tak na cześć dr Miltona H. Ericksona – amerykańskiego psychiatry, który uczynił z hipnozy legalną metodę terapeutyczną.

Model Miltona – czyli ericksonowski język perswazji został opracowany przez Richarda Bandlera i Johna Grindera na podstawie badania warsztatu pracy tego psychiatry.

1
Milton Erickson uznany został przez terapeutów za czołowego eksperta w dziedzinie współczesnej hipnozy medycznej. Napisał ponad sto prac z dziedziny hipnozy; nauczał hipnozy oraz praktykował w latach 1920 – 1980. Erickson bardziej niż ktokolwiek inny w tej dziedzinie, był w stanie zbadać i zademonstrować ogromny potencjał, jaki hipnoza kryje w sobie. Warsztat pracy demonstrowany przez niego, w czasie indukowania i użytkowania hipnotycznych stanów świadomości, był niezwykle złożony, a jednocześnie systematyczny. Można w nim dostrzec spójne i systematycznie występujące wzorce.

Te językowe wzorce hipnotyczne – dopasowywanie się do sygnałów zachowań niewerbalnych, stosowanie metafor w kontakcie indywidualnym i grupowym, terapeutycznym i rozwojowym oraz ukryte sugestie – stanowią Model Miltona (nazywany również odwróconym metamodelem językowym). Wzorce komunikacji hipnotycznej stosowane przez niego działają niemal jak magiczne formuły, dzięki którym pomagał swoim klientom przypominać sobie to, o czym zapomnieli, że zapomnieli.

Model Miltona jest sposobem wywołującym i utrzymującym trans przy użycia języka w celu skontaktowania się z ukrytymi zasobami naszej osobowości. Trans jest stanem, w którym osiągasz wysoką motywację, aby uczyć się od nieświadomości w bezpośredni sposób. Nie jest to stan pasywny, ani też nie pozostajesz w nim pod wpływem kogoś innego. Pomiędzy terapeutą a klientem powstaje współpraca; odpowiedzi klienta pozwalają terapeucie rozpoznać, co należy zrobić dalej.

Na ten Model składa się zestaw kilkudziesięciu narządzi językowych pozwalających wywierać hipnoterapeutyczny wpływ na odbiorcę, nawet bez stosowania formalnej hipnozy. Klient nie musi wówczas leżeć, nie musi zamykać oczu, nie musi mieć wyłączonej świadomości. Może to być zwykła rozmowa, zbieranie wywiadu czy właśnie opowiadania anegdot i przypowieści. Komunikacja międzyludzka przebiega bowiem równocześnie i równolegle na poziomie świadomym i nieświadomym. Można świadomie porozumiewać się z nieświadomością rozmówcy.

Erickson respektował nieświadomą myśl pacjenta. Przyjmował, że nawet za najdziwaczniejszymi zachowaniami kryją się pozytywne intencje i że jednostki podejmują najlepsze, dostępne im w danym momencie, wybory. Celem jego pracy było dostarczenie ludziom większej liczby możliwych wyborów. Przyjmował również, że na pewnym poziomie każdy posiada zasoby potrzebne do dokonania zmian.

Model Miltona jest sposobem użycia języka, który umożliwia:

- dopasowanie do osobowej rzeczywistości i prowadzenie jej;

- rozpraszanie i użycie świadomego myślenia;

- dostęp do nieświadomości i jej zasobów.

Erickson był mistrzem w osiąganiu kontaktu. Szanował i akceptował rzeczywistość swojego pacjenta. Przyjmował, że opór jest wynikiem braku kontaktu. Każda reakcja była dla niego ważna i możliwa do wykorzystania.

Innym z elementów Modelu Miltona jest posługiwanie się rozbudowanymi wypowiedziami, zwykle gęsto przeplatanymi cytatami. Sformułowanymi w skomplikowany sposób. Próba ich zrozumienia wymaga od odbiorcy dużej koncentracji uwagi i intensywnego wysiłku umysłowego, który tak absorbuje jego świadomość, że nie jest już w stanie bronić się przed krótkimi, terapeutycznymi komunikatami, instrukcjami i poleceniami, wplecionymi w te dłuższe wypowiedzi – a adresowanymi bezpośrednio do jego nieświadomości.

Hipnoza ericksonowska to umiejętność słownej perswazji, dzięki której możliwe staje się wprowadzenie słuchacza w stan podatności hipnotycznej na sugestie. W czasie stosowania hipnozy ericksonowskiej nie pada nawet słowo hipnoza. Słuchacz odbiera tę rozmowę jako zwykłą pogawędkę. Sugestie odbiera jako własne, wolne i nieprzymuszone myśli. Hipnoza ericksonowska stosowana jest na co dzień przez biznesmenów, handlowców, polityków. Czasami stosują ją lekarze, wzmacniając oddziaływanie swoich lekarstw. Zapoznać się z hipnozą ericksonowską możesz na warsztatach Hipnoza I

NLP

Kilka osób może się zdziwi, dlaczego zaliczyłem NLP do metod hipnotycznych, ale miejsce to jest w pełni uzasadnione. Wiele technik programowania neurolingwistycznego w sposób trwały, poprzez sugestię lub autosugestię, wpływa na zmianę przekonań, zachowań, reakcji. Nie musisz mi wierzyć, ale umiejętnie zastosowany Swish- lub Godiva-Pattern również na trwałe dokonuje zmian w psychice, uwierz mi.

Trening autogenny

Wymieniam trening autogenny wg Schultza (oraz pokrewne np. techniki Jacobsona) jako metodę hipnozy, ponieważ są one często stosowane w autohipnozie oraz seansach hipnotycznych. Te częste stosowanie trening autogenny zawdzięcza swojej prostocie i dużej skuteczności.

Klucz Chasaja Alijewa

To autorska metoda opracowana przez dagestańskiego psychiatrę, kierownika Ośrodka Autoregulacji w Machaczkale Chasaja Alijewa. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak najlepsi hipnotyzerzy dochodzili do swoich umiejętności? Nieważne, czy to byli hipnotyzerzy sceniczni, czy kliniczni – chodzi o takich, którzy demonstrowali najwyższą skuteczność.

W każdym z nas tkwią ogromne, rezerwowe możliwości, o niektórych jeszcze nie wiesz i w większości nie potrafisz ich spożytkować. Okazało się, że możesz stosunkowo łatwo uruchomić owe siły i wykorzystać zgodnie ze swoją wolą. Możliwe, że i ty wiesz, jak osiągać stan hipnotyczny – możliwe, że umiesz sobie go przypomnieć, czujesz rozluźniające się wówczas mięśnie, twoja koncentracja zawęża się do śledzenia głosu prowadzącego i uczestniczenia w malowanych przez niego obrazach, przeżyciach. Tak wygląda tradycyjna hipnoza.

Dr. Chasaj Alijew zaprezentował jej nowe oblicze. Samoregulacji swego organizmu metodą Klucza możesz dokonać w czasie marszu, lub nawet podczas wykonywania jakiejś innej czynności. Nie ma znaczenie stan, w jakim jest twoje ciało. Znaczeniem ma jedynie stan, w jakim jest twój umysł. Wiem, że się już zacząłeś zastanawiać, co to jest za stan umysłu, prawda? Czy pamiętasz, jaki jest stan twojego umysłu, kiedy po chwilach zmęczenia wpatrujesz się w jeden punkt i nic nie może ciebie z tego stanu wyrwać? Wówczas mózg odpoczywa i regeneruje swoje siły. Przemieszcza samoczynnie energię z miejsc najbardziej napiętych do mniej napiętych. W chwilach zmęczenia ta reakcja mózgu następuje samoczynnie, bez udziału woli. Autoregulacja umożliwia świadome włączanie tej obronno- regenerującej reakcji mózgu. Dzięki opanowaniu tej metody zaczniesz naprawdę dbać o swoje zdrowie i o należytą kondycję. Objawy tego szczególnego stanu neutralnego pojawiają się za każdym razem, gdy działalność mózgu przełącza się z codziennego systemu pracy, na inny. Na przykład, przed samym zaśnięciem albo rankiem, w momencie przebudzenia – znajdujesz się w takim stanie pośrednim, kiedy już nie śpisz, ale jeszcze niezupełnie się przebudziłeś. Ten stan pośredni miedzy snem a przebudzeniem najbardziej sprzyja autosugestii. Ma on wartość uzdrawiającą, regenerującą, kształtującą. Metodę Klucza poznasz na warsztacie Autohipnozy

Hipnoza klasyczna

Twórcą jej jest Franciszek Mesmer. Wystąpił on z teorią, w której zakładał istnienie fluidu równie rzeczywistego i materialnego, jak np. działanie magnesu. Według Mesmera dobroczynny fluid magnetyczny może przenosić się z jednej osoby na drugą. Po wytworzeniu się mostu między terapeutą a pacjentem i po wykonaniu krótszych lub dłuższych passów (dotyk) ówczesny Mesmerowi hipnoterapeuta doprowadzał do przełomu leczniczego. Hipnoza klasyczna dziś bliższa jest bioenergoterapii.

Hipnoza dynamiczna

To najnowsze dziecko metod hipnotycznych Hipnoza dynamiczna jest to połączenie technik NLP (rapport) z Kluczem Alijewa oraz hipnozą klasyczną. W Polsce zaprezentował tę metodę Stefano Benemeglio. Czy wiesz, że ktoś, kto zna twój kod dostępu do podświadomości, może za pomocą odpowiednio dobranych gestów wpłynąć na twoje zachowanie, emocje, decyzje? Może w nim wywołać lęk lub go uspokoić, może zlikwidować ból, a nawet sprawić, by człowiek nie odczuwał bólu, choćby go przypiekali żywym ogniem. A co najważniejsze: każdy z nas, jeśli tylko pozna swój własny kod, będzie umiał sam siebie uspokoić i znieczulić.

Hipnoza transgresyjna

To prawdziwe przekroczenie Rubikonu. Powstała nowa jakość - bliska bardziej technikom szamańskim. Z technikami szamańskimi łączy hipnozę transgresyjną koncentracja myśli kształtujących pole bioenergetyczne hipnotyzera jak i klienta. Metoda ta dla wielu jest jak koszmarny sen Drakuli - spędza im sen z oczu. Po wielu latach okazało się, że jednak jest metoda pozbawiająca teoretycznie każdego z ludzi możliwości samo decydowania. Są jednak dwie wiadomości: dobra i zła. Dobra jest taka, że jest w tej chwili tylko kilka osób na świecie, które stosują tę metodę z powodzeniem, a zła że takich osób przybędzie. Z każdym rokiem poznaję więcej ludzi ze zdolnościami magnetycznego wpływu na innych. Kiedy oni spostrzegą się, do czego mogą je wykorzystać to ilość hipnotyzerów transgresyjnych wzrośnie.

Hipnoterapia

Hipnoza pozwala na odkrycie właściwości ludzkiego umysłu. Sama umiejętność indukowania transu nie wystarcza, aby w pozytywny sposób zmienić ludzkie życie. Ale umiejętność właściwego wykorzystania zjawisk hipnotycznych pozwala na celowe i świadome pokierowanie rozwojem i zmianą. Od samej hipnozy ważniejsze jest więc to, co robić z tym dalej.

Zadanie terapeuty polega przede wszystkim na pokierowaniu procesem zmiany lub choćby jego zainicjowaniu w taki sposób, aby klient mógł odnaleźć owe zasoby i uczynić z nich pożytek w praktyce. Zadanie te zwykle utrudnia stereotypowe myślenie, przekonania, nastawienia i nawyki- automatycznie i odruchowo hołubione przez klienta. Przypominają one smoki lub dżiny broniące dostępu do skarbu. Tu właśnie pomocna jest hipnoza. Pozwala ona uśpić czujność owych strażników i dotrzeć bezpośrednio do skarbca z zasobami.

Nikt nie może zostać zahipnotyzowany, jeśli tego nie chce. Klient musi sam chcieć współpracować. Nikogo też będącego w stanie hipnozy nie można zmusić do robienia rzeczy, których nie chciałby robić z własnej woli, nie będąc w stanie hipnozy. Podczas poddawania się hipnozie klient może wybierać, czy chce przyjąć, czy woli odrzucić podaną sugestię. Jeśli ona go drażni, natychmiast z własnej woli może wyjść ze stanu hipnozy.

Osoba będąca w stanie hipnozy bardzo dobrze zdaje sobie sprawę, gdzie jest i co się z nią dzieje.

Im bardziej ktoś jest inteligentny, tym łatwiej wchodzi w stan hipnozy. W zasadzie każdego można wprowadzić w taki stan. Jedynie niecały procent populacji jemu nie ulega - czy to z przyczyn niedostatków umysłowych, lub innych nie wyjaśnionych.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Facebook
Analytics