pixel Cech NiH NLP - książki

Umiejętność realizowania marzeń

NLP - programowanie neurolingwistyczne.
Umiejętność realizowania marzeń.

Harry Adler

Ravi 1997

Wstęp

Programowanie neurolingwistyczne, zwane w skrócie NLP (ang. Neurolinguistic Programming) bada postępowanie osób osiągających sukcesy w rozmaitych sferach aktywności oraz możliwości naśladowania ich sposobu myślenia i zachowania. Obiektem szczególnego zainteresowania tej dyscypli­ny jest przebieg procesów myślenia oraz jego oddziaływanie na zachowania jednostek. NLP uczy, jak myśleć skuteczniej, jak komunikować się z samym sobą i z otoczeniem, by osiągnąć zamierzone cele. Nie jest ono jednak tylko uzupełnieniem teorii komunikacji, lecz niezwykle praktyczną gałęzią nauki, gdyż przedstawia myślenie i zachowania wyróżniających się jednostek w po­staci modelu, który wszyscy możemy wykorzystać, by osiągnąć podobne wyniki

Większość technik, które opisuję w tej książce, nadaje się do natychmiastowego zastosowania, zatem już podczas lektury będziesz mógł cieszyć się postępami osiągniętymi w różnych sferach życia, a następnie przy­stąpisz do budowania własnego sukcesu. Zaletą programowania neurolingwistycznego jest jego niezwykła ela­styczność. Nawet jeżeli wybrana przez ciebie metoda nie przyniesie natychmiastowych rezultatów, zmienisz dzięki niej przyjęty sposób postępowania oraz ocenę własnej sytuacji, a w efekcie zrealizujesz wytyczone cele. Przyswo­iwszy sobie kilka podstawowych zasad, będziesz mógł wprowadzić te zmiany bez trudu. Zrozumiesz własny sposób myślenia oraz odkryjesz oddziaływa­nie myśli na zachowania, a tym samym – na swoje osiągnięcia. NLP oferuje szereg technik, które sprawią, ze zmienisz sposób życia i będziesz kształto­wał je zgodnie z własną wolą.

Programowanie neurolingwistyczne jest nauką, a zarazem sztuką doskonalenia się. Jest sztuką, ponieważ każdemu z nas właściwy jest odrębny i nie­powtarzalny sposób myślenia i postępowania, a wszelkie próby opisania - zwłaszcza uczuć, postaw i przekonań – zawsze są wysoce subiektywne. Jest ono również nauką, chociaż ciągle jeszcze w powijakach, gdyż opiera się na naukowych metodach identyfikacji wzorców postępowania, które prowadzą do sukcesu.

Historia NLP datuje się od początku lat siedemdziesiątych. Dwóch uczonych John Grinder – lingwista oraz Richard Bandler – matematyk, psychoterapeuta i informatyk, zainteresowało się wówczas metodami opra­cowanymi przez troje psychoterapeutów, którym niezmiennie udawało się doprowadzić do radykalnych zmian zachowań pacjentów. Byli to dr Milton H. Erickson, uznawany za jednego z największych hipnoterapeutów wszechczasów, Virginia Satir, terapeutka rodzinna, usuwająca na pozór nie­rozwiązywalne problemy w relacjach między najbliższymi oraz Gregory Bateson, antropolog pochodzący z Wielkiej Brytanii, który opracował model osiągania wybitnych rezultatów i wywarł wielki wpływ na twórców progra­mowania neurolingwistycznego – Grindera i Bandlera – w pierwszym okre­sie ich wspólnej działalności. Metody opracowane przez tandem Grinder-Bandler znalazły dotychczas zastosowanie w takich dziedzinach jak sport, biznes, polityka i rozwój jednostki, przyciągając rzesze naśladow­ców na całym świecie.

Obszar zastosowań NLP rozciąga się wciąż na nowe sfery życia, sprawia­jąc, ze dziedzina ta zyskuje coraz większą popularność. Opracowane przez jej twórców pojęcia, głębokie, a zarazem niezwykle proste, oraz kronika prak­tycznych osiągnięć umożliwiają dynamiczny rozwój tej nauki, która dzięki swej przydatności i uniwersalności zaczyna dziś podważać pozycję klasycznej psychologu. Za sprawą NLP kilka generacji książek na temat pozytywnego myślenia i rozwoju jednostki znacznie straciło dziś na aktualności.

Mimo, że temat jest stosunkowo nowy, nie brak na rynku poświęconej mu literatury. Wiele spośród wydanych dotychczas opracowań opisuje jednak tylko wybrane zagadnienia z tej dziedziny, toteż nowicjusz może poczuć się zniechęcony po ich lekturze. Wiele podręczników wyszło spod pióra specjali­stów z dziedziny psychoterapii lub hipnoterapii, co odcisnęło wyraźne piętno na stylu pisania. Naturalną koleją rzeczy programowanie neurolingwistyczne rozwinęło swój specyficzny żargon, który częściowo odzwierciedla profil wy­kształcenia jego twórców (lingwista i psycholog), częściowo zaś służy do wy­rażenia pewnych nowych, specjalistycznych pojęć, które gromadzi każda gałąź wiedzy. Nawet w codziennej rozmowie praktyk NLP może określić sku­teczną technikę mianem „eleganckiej”, a mówiąc o stosunkach międzyludz­kich – użyć słowa „taniec”.

Czytelnicy nie doczekali się dotychczas rzetelnej literatury popularno­naukowej. Dostępne na rynku publikacje to w większości albo spłycone, infantylne opracowania albo szczegółowe, specjalistyczne podręczniki. Mam nadzieję, ze niniejsza książka wypełni tę lukę. Opisuje ona podstawowe zasa­dy NLP oraz szereg sprawdzonych technik, nadających się do natychmiastowego zastosowania. W tak niewielkim tomie nie sposób byłoby wyczerpać temat, z konieczności dokonałem więc selekcji. Kierując się „trzeźwym scep­tycyzmem” wyeliminowałem wszystko, co wydawało się „trudne do prze­łknięcia” lub „zbyt ciężkie”. Zrezygnowałem na przykład z wszelkich odniesień do hipnoterapii ze względu na mistyczne konotacje, które może ona wywołać w umysłach niektórych czytelników. Metody „leczenia w go­dzinę” z wszelkiego rodzaju fobii (które w istocie pomogły już tysiącom osób) – również nie zostały uwzględnione, niemniej przedstawiam tu wiele technik zmiany pewnych nawyków oraz osiągania zamierzonych celów. Wyelimino­wałem również techniki wykorzystywane przez terapeutów, nie nadające się do samodzielnego stosowania. Jeżeli jednak niniejsza książka jest pierwszą lub jedną z pierwszych pozycji na temat NLP, jaką czytasz, mam nadzieję, ze realizacja zamieszczonych w niej ćwiczeń pozwoli ci pożytecznie spędzić czas przez najbliższych kilka miesięcy, a z pewnością wystarczy, byś mógł osią­gnąć wyraźne postępy w dążeniu do celu, nabywaniu pewności siebie i zmia­nie stylu życia. Czytelnicy, którzy chcą rozszerzyć swoją wiedzę, znajdą na końcu książki spis proponowanych lektur uzupełniających.

Programowanie neurolingwistyczne – jakie są źródła tej nazwy? Otóż składnik neuro – odnosi się do neurologicznych procesów widzenia, słyszenia, odczuwania dotykiem, smakiem i powonieniem, tj. do zmysłów, z których korzystamy w procesie myślenia oraz odbierania bodźców z otaczającego świata. Cała nasza wiedza oraz to, co określamy mianem świadomości, docie­ra do mózgu przez te naturalne okna. Składnik -lingwistyczne świadczy o zna­czeniu elementów językowych zarówno w porozumiewaniu się z innymi, jak i w sposobie porządkowania własnych myśli. NLP pomaga wykorzystać ję­zyk codziennej komunikacji do zmiany sposobu myślenia oraz przyswojenia sobie zachowań prowadzących do sukcesu. Słowo programowanie oznacza metodę, dzięki której możemy sterować własnymi myślami i zachowaniami, podobnie jak steruje się komputerem, zadając mu przeprowadzenie określo­nych operacji.

Krótko mówiąc, NLP bada, w jaki sposób – za pomocą pięciu zmysłów – filtrujemy bodźce wysyłane przez otaczający nas świat oraz jak wykorzystuje­my te zmysły, zarówno świadomie, jak i nieświadomie, by osiągnąć pożądane rezultaty Innymi słowy, przedmiotem zainteresowania NLP jest nasz sposób myślenia, postępowanie bowiem i osiągnięcia zdeterminowane są właśnie przez te czynniki postrzeganie, wyobraźnię, wzorce przekonań. W miarę dokonywania nowych odkryć w dziedzinie funkcjonowania mózgu ewoluuje również NLP, dlatego też każde zawarte tu wyjaśnienie z pewnością wkrótce okaże się niepełne. Tymczasem jednak można zdefiniować programowanie neurolingwistyczne jako „sztukę i naukę doskonalenia się”.

powrót do poprzedniej strony

NLP wprowadzenie do programowania neurolingwistycznego

Joseph O’Connor, John Seymour. Zysk i S-ka 1998


Mapy i filtry.


Bez względu na to, jaki rzeczywiście jest świat, do jego poznawania i sporządzania jego mapy służą nam zmysły. Świat jest nieskończoną liczbą możliwych wrażeń zmysłowych, a my jesteśmy zdolni postrzegać tylko ich niewielką część. Ta część, którą możemy odebrać, ulega następnie filtracji przez nasze unikalne doświadczenia, kulturę, język, przekonania, wartości, zainteresowania i założenia. Każdy żyje w swojej niepowtarzalnej rzeczywistości stworzonej z naszych wrażeń zmysłowych i indywidualnych życiowych doświadczeń. Działamy na podstawie tego, co odbieramy naszym modelem świata .

Świat jest tak rozległy i bogaty, że aby nadać mu znaczenie, musimy go upraszczać. Tworzenie map jest dobrą analogią tego, co robimy; mówi o tym, jak nadajemy światu znaczenie. Mapy są selektywne, dostarczają pewnych informacji, opuszczając inne, stanowią jednak bezcenną pomoc w poznawaniu terytorium. To, jaki rodzaj map tworzysz, zależy od tego, co zauważasz i dokąd chcesz iść.

Mapa nigdy nie jest dokładnym odzwierciedleniem terenu, dla którego została wykonana. Zajmujemy się tym, co nas interesuje, ignorując inne aspekty otaczającego świata. Świat jest znacznie bogatszy niż wyobrażenie, jakie o nim posiadamy. Filtry, jakie zakładamy na wrota naszej percepcji, determinują rodzaj świata, w jakim żyjemy.

Krąży pewna historia o Picassie, którego zaczepił nieznajomy i zapytał, dlaczego nie maluje rzeczy takimi, jakimi są naprawdę. Picasso spojrzał zaintrygowany. „Naprawdę nie rozumiem, co pan ma na myśli” – powiedział. Mężczyzna sięgnął po fotografię swojej żony. „Proszę spojrzeć. Tak wygląda w rzeczywistości moja żona”. Picasso popatrzył z powątpiewaniem. „Jest bardzo niska, nieprawdaż? I jakby trochę płaska”.

Przechadzający się po lesie artysta, drwal i botanik będą zauważać i doświadczać zupełnie innych rzeczy. Jeśli będziesz szedł przez świat w poszukiwaniu doskonałości, znajdziesz doskonałość. Jeśli będziesz poszukiwał problemów, napotkasz problemy. Jak mówi arabskie przysłowie: ” To, jak wygląda kromka chleba, zależy od tego, czy jesteś głodny czy nie”.

Bardzo zawężone przekonania, zainteresowania i percepcja uczynią świat zubożałym, przewidywalnym i nudnym. Dokładnie ten sam świat może być bogaty i ekscytujący. Przyczyna leży nie w samym świecie, ale w rodzaju filtra, przez który go postrzegamy.

Posiadamy wiele naturalnych, użytecznych i niezbędnych filtrów. Język jest filtrem. Jest mapą naszych myśli i doświadczeń, przeniesioną na odleglejszy od realnego świata poziom. Zastanów się przez chwilę nad tym, jakie znaczenie ma dla ciebie słowo „piękny”. Na pewno masz wspomnienia i doświadczenia, wewnętrzne obrazy, dźwięki i uczucia, które pozwalają ci nadać temu słowu znaczenie. Tak samo ktoś inny będzie miał swoje wspomnienia i doświadczenia i dla niego to słowo będzie miało inne znaczenie. Kto ma rację? Obaj, każdy w ramach swojej własnej rzeczywistości. Słowo nie jest doświadczeniem, które stara się opisać, lecz ludzie będą walczyć, a czasami nawet ginąć dla wiary, że mapa jest terytorium.

Nasze przekonania również oddziaływają jak filtry, powodując, że działamy w pewien sposób i spostrzegamy jedne rzeczy kosztem innych. NLP oferuje jedną z dróg myślenia o sobie i o świecie; samo w sobie jest filtrem. Aby korzystać z NLP, naprawdę nie musisz zmieniać żadnego ze swych przekonań czy wartości, lecz po prostu być ciekawym i gotowym do eksperymentowania. Wszystkie uogólnienia dotyczące ludzi są kłamliwe w odniesieniu do konkretnego człowieka, gdyż każdy z nas jest niepowtarzalny. Tak więc NLP nie zgłasza pretensji do stanowienia obiektywnej prawdy. Jest to model, a modele służą do tego, by ich używać. Są w NLP pewne podstawowe, bardzo użyteczne idee. Zapraszamy cię, abyś zachowywał się tak, jakby były prawdziwe i obserwował, jakie zmiany to spowoduje. Zmieniając swoje filtry, możesz zmienić swój świat.

Pewne podstawowe filtry NLP często przedstawiane są jako ramy behawioralne. Są to sposoby myślenia o tym, jak działamy. Pierwszy z nich, to orientacja raczej na cel niż na problem. Oznacza to odkrywanie, czego ty i inni chcecie, jakie zasoby posiadacie, i wykorzystanie ich, by osiągnąć swój cel. Orientacja na problem określana jest często jako „rama winy”. Oznacza analizowanie w drobnych szczegółach, co jest złe, zadawanie pytań typu: Dlaczego ja mam ten problem? Jak to mnie ogranicza? Czyja to wina? Ten rodzaj pytań zazwyczaj nie prowadzi do niczego. Zadawanie ich pogorszy twoje samopoczucie i nie doprowadzi do rozwiązania problemu.

Druga rama to pytać raczej „jak” niż „dlaczego”. Pytania ,Jak” dadzą ci zrozumienie struktury problemu. Pytania „dlaczego” najprawdopodobniej dostarczą ci uzasadnień i usprawiedliwień bez zmiany czegokolwiek.

Trzecia rama to informacja zwrotna w przeciwieństwie do porażki. Nie ma czegoś takiego jak porażka, są tylko rezultaty. Te zaś mogą być wykorzystane jako informacje zwrotne, pomocne korekty, jako znakomita okazja, by nauczyć się czegoś, czego przedtem nie brałeś pod uwagę. Porażka to właśnie sposób określenia rezultatu, którego nie chcieliśmy. Możesz go użyć, aby przeorientować swoje wysiłki. Informacja zwrotna ma na widoku cel. Porażka to ostateczny koniec. Wydarzenie może być to samo, ale mamy tu dwa zupełnie różne sposoby myślenia.

Czwarta rama to rozważać raczej możliwości niż konieczności. Znowu jest to zmiana w koncentracji. Patrz na to, co możesz zrobić, jakie wybory są dostępne, a nie na ograniczenia sytuacji. Często bariery są mniej groźne, niż się wydaje.

W końcu, NLP zaleca raczej ciekawość i fascynację niż stawianie założeń. Jest to bardzo prosta idea o głębokich konsekwencjach. Małe dzieci uczą się nieprawdopodobnie szybko, dlatego że są ciekawe wszystkiego. One naprawdę nie wiedzą i zdają sobie sprawę z tego, że nie wiedzą, więc nie martwią się tym, czy nie będzie głupio zapytać. Pewnego dnia każdy jednak „wie”, że Ziemia krąży dookoła Słońca, że coś cięższego od powietrza nie może latać i że, oczywiście, przebiec milę w mniej niż cztery minuty jest fizyczną niemożliwością. Jednak jedyną stałą jest nieustanna zmiana.

Inną użyteczną ideą jest, że wszyscy posiadamy, albo możemy stworzyć, wewnętrzne zasoby potrzebne do tego, aby osiągnąć nasze cele. Masz większe prawdopodobieństwo osiągnąć sukces, gdy zaczniesz działać tak, jakby to była prawda, niż kwestionując to przeświadczenie.

Osiąganie upragnionych celów

NLP- programowanie neurolingwistyczne.
Umiejętność realizowania marzeń.

Harry Adler

Ravi 1997

Powieściopisarz irlandzki Christy Brown miał władzę tylko w lewej sto­pie. Urodzony z porażeniem mózgowym, wymagał stałej opieki. Mimo że nie mówił i nie chodził, zdołał sam nauczyć się czytać, malować i pisać na maszy­nie. Na przekór wszystkim przeciwnościom został wybitnym pisarzem i zdo­łał osiągnąć to, czego pragnął. Wysiłek przyniósł mu niezależność, którą tak oto opisał:

Bez przerwy pisałem i pisałem, nieświadom, gdzie się znajduję, go­dzina za godziną. Doznawałem wrażenia, że jestem inną osobą. Nie byłem już nieszczęśliwy. Nie czułem się pokrzywdzony ani zamknię­ty w odosobnieniu. Byłem wolny, mogłem myśleć, żyć, tworzyć… Czułem ulgę i ukojenie, mogłem być sobą… I chociaż nie było mi dane poznać radości tańca, doznałem rozkoszy tworzenia.

Dążenie człowieka do ideału nie zna granic. Doskonałość, którą dostrzegamy u innych – obojętne, czy budzi w nas zazdrość, podziw czy bałwochwal­czą cześć – pociąga nas z niezrównaną siłą. Ilekroć obserwujemy czyjeś wybitne osiągnięcia, widzimy również cząstkę samych siebie, tę wyższą lub głębiej ukrytą część swojego „ja”, która wydaje się wiedzieć, że jest w życiu coś lepszego, do czego należy dążyć. Bez względu na to, co chcemy osiągnąć, czym się zajmować lub kim być, owa pogoń za ideałem jest zjawiskiem uni­wersalnym. Zagadką natomiast pozostaje, dlaczego niektórzy, jak Christy Brown, mimo wszystkich przeciwności znajdują to, czego szukają, podczas gdy tylu innym nie udaje się zrealizować marzeń.

W kulturze Zachodu sukces utożsamiany jest z dobrami materialnymi – atrybutami władzy i wysokiej pozycji społecznej. Zarazem jednak w progra­mach telewizyjnych i prasie znajdujemy wiele opowieści o życiu artystów, sportowców czy mężów stanu, których stać na zaspokojenie każdego kaprysu, a mimo to nie czują się spełnieni. Wielu z nich pomimo osiągnięcia „sukce­su” popełniło samobójstwo. Z drugiej strony wszyscy znamy kogoś, kto pod względem stanu posiadania lub zdrowia, cenionego przecież tak wysoko, z pewnością nie jest człowiekiem sukcesu, pojmowanego według tradycyjnie obowiązujących kryteriów, a jednak osiągnął pewien stopień zadowolenia, samorealizacji i prawdziwego szczęścia, którego zazdrościmy. W pewnym sensie osoby takie zrealizowały swoje pragnienia, zajmują się w życiu tym, co naprawdę daje im satysfakcję.

Wzorem prawdziwego sukcesu są ci, którzy w procesie uczenia się potrafili wznieść się ponad własne myśli i dostrzec „wielką wizję”, zdołali odrzu­cić schematy myślenia na korzyść innych, bardziej odpowiednich rozwiązań, dzięki którym mogą zdobyć to, czego pragną. Korzystają oni z wyzwań, pora­żek, pozornie nie sprzyjających okoliczności i przypadkowych wydarzeń, by zrealizować swój twórczy potencjał, osiągnąć mistrzostwo i sukces. O tym właśnie mówi niniejsza książka jak zdobyć to, do czego dążysz, opanować umiejętności, które pragniesz sobie przyswoić, i być tym, kim chcesz.

W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych pojawiło się wiele książek na temat tzw. „pozytywnego myślenia” i rozwoju jednostki. Najczęściej sięgały po nie te osoby, którym sztuka pozytywnego myślenia od dawna nie była obca. Każda kolejna książka lub koncepcja wzmacniała ich samospełniające się, instynktownie optymistyczne nastawienie. Znacznie mniej liczni byli czytelnicy, którzy z pewną rezerwą sięgali po owe wyszukane, lecz kuszące recepty na wszystkie życiowe problemy. W ich wypadku zmiana sposobu myślenia spowodowana lekturą była krótkotrwała. Wkrótce powracali do za­korzenionych, negatywnych postaw i przekonań, starannie szufladkując odo­sobnioną porażkę jako „typową”, natomiast starannie wypracowany sukces jako „przypadek”. Po bliższym przyjrzeniu się ówczesnym autorytatywnym teoriom pozytywnego myślenia znajdujemy w nich jednak więcej retoryki niż konkretów, a badania, na których je oparto, trudno uznać za spełniające wszelkie wymogi naukowe.

Od tamtych lat zaszło jednak wiele zmian. Obok zapierających dech osiągnięć w dziedzinie informatyki, komunikacji i badań kosmicznych dokona­no wielu innych ważnych, choć nie tak spektakularnych odkryć. Badania Rogera Sperry’ego, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii, umożli­wiły nowe spojrzenie na sposób funkcjonowania mózgu człowieka. Pewne poglądy, do których specjaliści przywiązani byli od lat, odrzucono wtedy na dobre. Na przykład odkrycie, że dwie półkule mózgu (ściślej mówiąc, ich gór­na część, czyli kora mózgowa) funkcjonują sprawnie jako dwa niezależne umysły, całkowicie zmieniło nasz sposób pojmowania mechanizmów rządzą­cych myśleniem i zachowaniami jednostki. Dowody na to, że doświadczenia całego życia przechowywane są w mózgu i w każdej chwili można do nich sięgnąć, zmieniły nasze pojęcia na temat intuicji, pamięci i całego procesu myślenia. A kiedy dowiedzieliśmy się, że liczba potencjalnych połączeń neuronalnych w mózgu człowieka jest większa niż łączna liczba atomów we wszechświecie, zaczęliśmy się zastanawiać, czy możemy dokonać czegoś wię­cej za pomocą owej masy „szarych komórek”. Krótko mówiąc, wydaje się, że wykorzystanie możliwości mózgu pozwoli nam w pełni zrozumieć samych siebie, bliźnich i całe otoczenie, a także oferuje ogromne, nie zbadane możli­wości realizacji dążeń – zdobywania tego, czego pragniemy.

Programowanie neurolingwistyczne zebrało wiele z tych osiągnięć w spójną całość i jako pierwsza dziedzina wiedzy przedstawiło gotowe studium optymalnych zachowań jednostki i komunikacji interpersonalnej. In­nymi słowy, wyposażyło nas w naukowe podejście do wysoce subiektywnego, lecz pasjonującego wszystkich zagadnienia, jakim jest zdobywanie tego, cze­go pragniemy. Należy zarazem podkreślić, że programowanie neurolingwi­styczne w niczym nie przypomina nauk przyrodniczych – istoty ludzkie ni­gdy nie były idealnym przedmiotem testów laboratoryjnych, nasze zaś wzorce zachowań, nie mówiąc o sposobach myślenia, nie mieszczą się w ry­gorystycznych ramach metody naukowej. Wydaje się, ze mózg człowieka zajmuje szczególne miejsce w ogólnym porządku świata. Dzięki NLP może­my jednak poznać i opisać proces myślenia – owego zalążka uczuć, postaw i przekonań, które z kolei tworzą zachowania. Dyscyplina ta oferuje również usystematyzowane podejście do roli języka w procesie myślenia i komunika­cji międzyludzkiej. Wreszcie, jako jedyna gałąź wiedzy, podsuwa nam schemat, na podstawie którego możemy stworzyć model optymalnych zachowań i powielać go. Umiejętności, zdolności, a nawet tzw. „strategie myślenia” można dzielić z innymi. Co jednak najważniejsze i co najwyraźniej odróżnia NLP od niemal wszystkich gałęzi psychologii i innych metod terapeutycz­nych, zajmujących się zachowaniami jednostki, to fakt, że programowanie neurolingwistyczne przynosi zauważalne efekty w bardzo krótkim czasie, a większość zasad i technik można zastosować samodzielnie, bez pomocy terapeuty, doradcy czy guru.

Niniejsza książka nie jest pomyślana jako podręcznik NLP dla laików, lecz jako adresowany do nich poradnik realizacji dowolnych zamierzeń, natomiast NLP jest dyscypliną, która oferuje sprawdzone techniki, stawiające osiąganie celów w zasięgu każdego z nas. Nie zajmuje się ona jałowym rozważaniem, czy uda nam się osiągnąć cel, nie ucieka się do retoryki i demagogii. Nawiasem mówiąc, nie są one potrzebne, gdyż coraz więcej dowodów na sku­teczność NLP sprawia, że ludzie różnych zawodów zaczynają dostrzegać ko­rzyści, jakie mogą zeń czerpać.

powrót do poprzedniej strony

Facebook
Analytics