pixel Cech NiH Kongres nowej ery - wywiad Głos Pruszkowa

było: Kongres nowej ery - wywiad

KONGRES NOWEJ ERY

Głos Pruszkowa

Realne zagrożenia naszej cywilizacji, których ilość i jakość wzrasta lawinowo, inspiruje ludzi w wielu krajach, aby szukać dróg ratunku. Wiele jest na to sposobów: polityczne naukowe i duchowe. O tych ostatnich mówiono na forum dyskusyjnym, które pod tą nazwą odbyło się w Warszawie.
 20 listopada br. Fundacja Czas Nowej Ery zaprosiła trapeutów i niezależnych publicystów, którzy przekazali ok. 250 zainteresowanym wyniki swoich badań i doświadczeń.

GRZEGORZ HALKIEW, hipnotyzer-terapeuta, starszy mającego siedzibę w Owczarni pod Pruszkowem Cechu Hipnotyzerów i Naturopatów, opowiedział o swoim wieloletnim doświadczeniu z hipnozą, która jest odwieczną sztuką pomagania człowiekowi uświadomienia sobie ukrytych prawd nim samym.. 

Nie tylko o sobie obecnym, ale o swych poprzednich wcieleniach. Niekiedy tą metodą można też poznawać swe przyszłe losy.

Hipnoza opiera się na sile sugestii trafiającej do ośrodków podkorowych mózgu hipnotyzowanego. Podobnie jak medium, hipnotyzowany nie posługuje się swym aparatem analitycznym i wytrenowanymi schematami myślowymi, lecz otwiera się na swoje wyższe Ja, na pamięć genetyczną i swą własną karmę.

G. Halkiew pokazał siłę swojej sugestii w eksperymencie ze strzałą używaną w sporcie łuczniczym: umiesił jej metalowy grot między swym splotem a krtanią, zaś koniec oparł o mocno trzymaną przez ochotników deskę. Silnym uderzeniem złamał strzałę, której grot pozostawił na krtani tylko mały siniak. To samo doświadczenie powtórzyła z pomocą sugestii mistrza jego młoda adeptka – bez szwanku na swej kobiecej szyi.

Następnie trójka ochotników poddała się seansowi hipnozy regresywnej: po wprowadzeniu w typowy trans hipnotyzer przywołał kolejne etapy ich życia: młodość, dzieciństwo, moment narodzin, moment przed śmiercią w poprzednim wcieleniu, dojrzałość i dzieciństwo tamże a na koniec: czas na krótko przed śmiercią obecnego ciała.
Wypowiedzi wyraźnie przejętych ochotników eksperymentu świadczyły o ich silnych przeżyciach. Ale czy powiedzieli wszystko, co „widzieli”?

Podczas dyskusji po wykładzie ktoś zadał pytanie: Czy przy pomocy hipnozy można szkodzić innemu człowiekowi?

-Tak, można – odpowiedział G. Halkiew – lecz robiąc to „hipnotyzer” musi wygenerować zło w sobie i tym samy szkodzi swemu ciału i duszy bardziej niż osobie, którą atakuje…

Paweł A. Fijałkowski

http://www.gazeta.pruszkow.pl/


Więcej o Kongresie : /tajemnice-naszej-rzeczywistosci/ 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Facebook
Analytics